Polska Astra walczy o rynek
Gliwickiego Opla czekają burzliwe miesiące. W listopadzie wystartuje produkcja Astry IV kombi w siostrzanej fabryce w Ellesmere Port.
To dobra wiadomość dla miłośników marki, ale niekoniecznie dla polskiego zakładu. Brytyjskie kombi będzie mieć bowiem wpływ na poziom produkcji pięciodrzwiowej Astry z Gliwic. Czas pokaże, czy z tego powodu zakład opuści mniej, czy więcej samochodów.
- Pod wpływem wewnątrzkorporacyjnej konkurencji popyt na naszego pięciodrzwiowego hatchbacka może lekko zwolnić - przyznaje Andrzej Korpak, dyrektor zakładu General Motors Manufacturing Poland. O ile? Na pewno nie na tyle, żeby zakłócić przyszłoroczny plan zakładający wyprodukowanie 175 tys. aut - uważa szef Opla w Gliwicach.
Przewrotnie Korpak nie wyklucza nawet scenariusza, w którym Gliwice dodatkowo zarobią na rozpoczęciu produkcji brytyjskiego kombi. Będzie to możliwe, gdy duży popyt na tę wersję Astry zmusi tamtejszy zakład do skoncentrowania się wyłącznie na kombi. Wtedy to Gliwice przejmą od Wielkiej Brytanii dodatkową partię produkcji Astry pięciodrzwiowej.
Jak twierdzi Andrzej Korpak, przyszłoroczny plan produkcyjny nie jest zagrożony także z innego powodu. Po inauguracji brytyjskiego kombi przyjdzie czas na debiuty w Gliwicach. W 2011 r. w polskim zakładzie rozpocznie się produkcja kolejnej wersji Astry: trzydrzwiowego hatchbacka. Ten model będzie produkowany tylko w Polsce. Rok później zakład wzmocni dodatkowo czterodrzwiowa wersja, i to auto też będzie powstawać tylko w naszym kraju.
Czy trzy odmiany chodliwego w Europie modelu pozwolą zakładowi osiągnąć maksimum mocy, czyli 207 - 208 tys. samochodów, jak zakłada niedawno uchwalony przez kierownictwo GM i pracowników plan dla przyszłości Opla?
Niekoniecznie. Jak twierdzi Andrzej Korpak, to jest maksymalna liczba, którą zakład może wytworzyć, ale automatycznie nie oznacza, że tyle właśnie aut co roku opuści fabrykę. Twierdzi, że polski zakład bedzie produkował ok. 150 tys. aut.
Kierownictwo GM zakłada scenariusz umiarkowanego wzrostu przynajmniej do 2014 r. A Korpak uważa, że w tym roku europejskie zakłady wyprodukują podobną lub nieco większą liczbę samochodów niż w zeszłym roku, a Gliwice opuści 162 tys. aut.
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu