Newag na głównym torze
SZANSA NA WIĘKSZE PRZYCHODY - Wygrana w walce o kontrakt dla warszawskiego metra może uczynić z nowosądeckiego producenta taboru silnego partnera niemieckiego Siemensa
Przetarg na zakup 35 pociągów dla spółki Metro Warszawskie zelektryzował kolejową branżę. Przewoźnik szuka producenta, który do 2013 r. dostarczy 210 wagonów. Do wzięcia jest 1 mld zł, ale kontrakt może urosnąć o kolejne 500 mln zł.
W szranki stanęło trzech graczy. Polskim rodzynkiem w stawce jest Newag Nowy Sącz, który na potrzeby tego przetargu zawiązał sojusz z niemieckim Siemensem. - Jeżeli wygramy kontrakt dla metra, to przy jego realizacji nie będziemy statystami Siemensa - zapowiada w rozmowie z "DGP" Zbigniew Jakubas, jeden z najbogatszych Polaków, właściciel Newagu Nowy Sącz.
Udział w konsorcjum polskiego gracza, na krajowym podwórku zmarginalizowanego przez Pesę Bydgoszcz, ma wynosić 30 - 40 proc. Zbigniew Jakubas zapowiada, że Newag zajmie się m.in. wykonaniem siedzeń, szyb i innych elementów nadwozia wagonów.
- Skorzystają na tym polscy poddostawcy, powstaną nowe miejsca pracy - mówi biznesmen.
W nowosądeckich zakładach Newagu odbywałby się także ostateczny montaż wagonów oraz testy pociągów. Taki podział pracy oznacza, że przychody z realizacji tego kontraktu mogą w Nowym Sączu wynieść nawet 400 mln zł. Oznaczałoby to niemal potrojenie ubiegłorocznych wpływów.
W 2010 r. spółka ma szansę odrobić część strat spowodowanych kryzysem. W 2009 r. zamówienia na modernizacje pociągów elektrycznych i lokomotyw spadły o połowę - z 284 mln zł w 2008 r. do 154 mln zł. Prognoza na ten rok mówi o 248 mln zł, a na 2011 r. - o powrocie do poziomu sprzed kryzysu. Przybywa zleceń przede wszystkim od PKP Intercity.
Na sojuszu z polską firmą skorzysta także Siemens, który z powodu wysokich kosztów rzadko był w stanie zaoferować konkurencyjne ceny w polskich przetargach. Teraz zaryzykował, ale dzięki dużemu udziałowi Newagu w projekcie chce kontrolować koszty i marżę.
W starciu o kontrakt polsko-niemieckie konsorcjum (za realizację kontraktu zaoferowało 1,069 mld zł netto) walczy z hiszpańskim CAF-em (982 mln zł) oraz konsorcjum czesko-niemieckiego koncernu Skoda z rosyjskim Wagonmaszem (1,108 mld zł). O przyznaniu kontraktu zadecyduje nie tylko cena, która w kryteriach przetargowych stanowi 50 proc. Po 20 proc. udziałów punktacji będą miały zużycie energii elektrycznej i koszty utrzymania, a 10 proc. - kryteria ekologiczne i wydłużenie gwarancji.
Według Adriana Furgalskiego, eksperta branży kolejowej, zdobycie kontraktu dla warszawskiego metra może przyspieszyć sprzedaż Newagu zagranicznemu inwestorowi. W branży mówi się, że Zbigniew Jakubas rozczarował się kolejowym biznesem i spółka może się stać własnością Skody. Właściciel nie potwierdza tej informacji. Do rozmów może wrócić po rozstrzygnięciu przetargu.
@RY1@i02/2010/174/i02.2010.174.000.012a.001.jpg@RY2@
Firma odrabia straty z kryzysu
Maciej Szczepaniuk
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu