Firmy gotowe do startu
Przedsiębiorcy odłożyli na lokatach rekordowe 168 mld zł. Te pieniądze rozruszają inwestycje
Polskie firmy bardziej dziś cechują protestancka rozwaga i oszczędność niż osławiona polska rozrzutność. Przez ostatnie dwa lata cięły koszty, nie mnożyły wydatków, tylko odkładały. Na kontach bankowych zgromadziły astronomiczną kwotę prawie 168 mld zł. To najwięcej od czasu transformacji. Teraz, gdy kolejne wskaźniki makroekonomiczne okazują się nadspodziewanie dobre, zgromadzona przez firmy fortuna może wywołać istny boom inwestycyjny. Tak twierdzą eksperci, szacując, że dzięki temu w dwa lata powstanie 300 tys. nowych miejsc pracy.
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" oceniła, że przeciętna polska firma ma tyle gotówki na depozytach, że mogłaby natychmiast spłacić 40 proc. swoich zobowiązań - dwukrotnie więcej, niż zalecają podręczniki ekonomii.
Przedsiębiorcy mają pieniądze, ponieważ przestraszeni kryzysem wprowadzili radykalne oszczędności. Spowolnienie gospodarcze wprawdzie dotknęło naszą gospodarkę, ale okazało się, że nie spustoszyło budżetów firm.
Obawy biznesmenów przed wydatkami na rozbudowę znikają wraz z publikacją kolejnych optymistycznych wskaźników gospodarczych. Produkcja przemysłowa zwiększyła się w skali roku o 14,5 proc., a eksport o jedną piątą.
- To znak, że odrobiliśmy straty wywołane kryzysem. Inwestycje blokuje tylko niepewność co do trwałości wzrostu - mówi Jacek Adamski, dyrektor departamentu ekonomicznego PKPP Lewiatan. W pierwszym kwartale nakłady inwestycyjne firm jeszcze spadały - były o 12,4 proc. niższe niż przed rokiem. - Przedsiębiorcy potrzebują kilku miesięcy, by przeanalizować sytuację. Wartość inwestycji powinna zacząć rosnąć już na początku przyszłego roku - prognozuje Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.
Wywołane kryzysem cięcia spowodowały, że fabryki w całej Europie mają sporo niewykorzystanych mocy, dlatego w pierwszej kolejności zaczną inwestować eksporterzy, którzy sprzedają towary poza naszym kontynentem, na przykład do Azji. To przede wszystkim producenci sprzętu RTV i AGD, przemysł meblowy i motoryzacyjny. Tym branżom kryzys dał większą możliwość ekspansji.
@RY1@i02/2010/140/i02.2010.140.000.001a.001.jpg@RY2@
Produkcja przemysłowa
Jarosław Olechowski
jaroslaw.olechowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu