Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

O akcje PZU ubiegać się może nawet 200 tys. inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Istnieje duże ryzyko, że jeśli Skarb Państwa nie dołoży dodatkowych 5 proc. akcji PZU, zainteresowani dostaną mniej niż 30 akcji ubezpieczyciela.

Eureko i Ministerstwo Skarbu Państwa chcą na razie sprzedać inwestorom indywidualnym 6 mln akcji PZU. Z tej puli do 1,41 mln papierów może trafić do osób uprawnionych - pracowników i agentów grupy PZU. Dla reszty pozostaje do podziału 4,58 mln akcji. Gdyby każdy dostał po 30 akcji PZU - na tyle maksymalnie mogą się zapisywać inwestorzy - starczyłoby ich dla 152,87 tys. osób.

Gdyby chętnych do zakupu było więcej, liczba przyznawanych na jeden rachunek akcji zostałaby zmniejszona. Chyba że Skarb Państwa zgodnie z zapowiedziami zwiększyłby transzę przeznaczoną dla inwestorów indywidualnych do ponad 7,74 mln akcji. Wówczas - po odliczeniu akcji dla uprawnionych - do podziału byłoby 6,33 mln akcji. Wtedy pełen pakiet - czyli 30 papierów - mogłoby nabyć 211 tys. osób.

A z szacunków wynika, że liczba osób zainteresowanych zakupem może przekroczyć 200 tys. osób. O takiej liczbie mówili przedstawiciele resortu skarbu. Także ludzie z domów maklerskich nie wykluczają aż tak wielkiej liczby inwestorów chcących kupić akcje PZU. Mówią oni bowiem, że zainteresowanie tą ofertą może być równie duże jak sprzedażą akcji PKO BP w 2004 roku.

Wtedy papiery banku można było kupić na dwa sposoby. Osoby nieposiadające rachunków inwestycyjnych mogły to zrobić, zakładając lokatę prywatyzacyjną. Z tej możliwości skorzystało ponad 64 tys. osób.

Druga grupa inwestorów kupowała akcje PKO BP za pośrednictwem biur maklerskich. Łącznie z tego źródła napłynęło na rynek 141,6 tys. zleceń. Nie wiadomo dokładnie, ilu inwestorów kupiło akcje PKO BP poprzez biura maklerskie, bo z jednego rachunku inwestycyjnego można było złożyć więcej niż jedno zlecenie zakupu. Jeśli jednak przyjąć, że każde zlecenie pochodziło od innego inwestora, to można oszacować, że łącznie w ofercie PKO BP wzięło udział 206 tys. inwestorów indywidualnych.

- Wprawdzie PKO BP ze swoimi oddziałami, w których zakładano lokaty prywatyzacyjne, miało przewagę nad PZU, ale od tamtej pory wiedza Polaków o inwestowaniu znacznie wzrosła - mówi Ryszard Czerwiński z Trigon DM.

Do inwestycji w PZU zachęca atrakcyjna cena akcji, niższa, niż się spodziewali analitycy.

@RY1@i02/2010/077/i02.2010.077.000.018b.001.jpg@RY2@

Inwestorzy w największych prywatyzacjach

Małgorzata Kwiatkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.