Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Do banku po unijny kredyt i radę

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Bankowcy zachęcają firmy do szukania u nich nie tylko źródeł finansowania, ale i rady, jak efektywnie pozyskać pieniądze z Unii.

- Można powiedzieć, że dla przedsiębiorcy szukającego sposobu na pozyskanie środków unijnych banki powinny być pierwszym przystankiem - przekonuje Aleksandra Rutkowska odpowiedzialna za kredyty unijne w Raiffeisen Banku.

Wszelkie usługi doradcze bankowcy proponują za darmo, nawet jeżeli pieniędzy z UE nie uda się otrzymać. Pracownicy banków mogą wstępnie ocenić wniosek o dofinansowanie i stwierdzić, czy jest szansa na wsparcie.

Bank może zaoferować także promesy, które zaliczają klientowi ocenę finansową projektu dokonywaną przez UE. Wtedy klient podlega tylko ocenie merytorycznej projektu, bo sprawa finansowania jest załatwiona. Prócz tego przedsiębiorca może skorzystać z gwarancji.

Oczywiście podstawowym produktem jest kredyt unijny oferowany w trzech postaciach.

Pierwszą jest tzw. kredyt pomostowy, którego suma równa jest wartości dotacji. - Można go otrzymać do momentu, kiedy przedsiębiorca prawidłowo zrealizuje projekt i pieniądze z UE zostaną wypłacone - tłumaczy Aleksandra Rutkowska.

Dodatkowo bank może zaoferować kredyt uzupełniający, w sytuacji gdy przedsiębiorcy brakuje części środków stanowiących koszty kwalifikowane, czyli takie, które podlegają zwrotowi z UE.

Tym klientom, którzy chcą sfinansować koszty niekwalifikowane inwestycji współfinansowanej z UE, udzielany jest kredyt dodatkowy.

Mirosław Kuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.