Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Placówki Citibanku Handlowego mają zniknąć z 18 polskich miast

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kolejny bank stawia na sprzedaż jak największej liczby produktów dotychczasowym klientom. Prezes Citibanku, Sławomir Sikora, liczy, że nawet 80 proc. klientów ma odczuć pozytywne zmiany w jakości obsługi już pod koniec tego roku.

- Naszą słabością jest to, że więcej jak połowa klientów nie traktuje nas jako swój bank główny, korzysta z zaledwie jednego produktu - mówił w czwartek Sławomir Sikora. Teraz Citibank chce to zmienić - a przyczynić się ma do tego strategia zaprezentowana wczoraj przez prezesa.

- Stawiamy na trzy filary: jakość, innowacyjność i zaufanie. Efektem strategii ma być wzrost wskaźnika ROE (zwrotu z kapitałów, pokazującego zyskowność banku) do ponad 20 proc. w 2012 roku z 8 proc. zanotowanych w trzech kwartałach 2009 r.

Bank stawia na ekspansję w 58 miastach.

- Oceniamy, że dostęp do naszych usług poprzez placówki, wielofunkcyjne bankomaty, standy i partnerskie punkty usługowe wzrośnie do 2012 roku dziesięciokrotnie - mówi prezes Citibanku.

Bank chce się skupić na fizycznej obecności w 58 miastach - obecnie jego placówki można znaleźć w 75 miastach.

- Oznacza to, że część placówek, pozostałość po Citi Financial, zostanie zamknięta - mówi Paweł Zegarłowicz, rzecznik Citibanku.

Zwiększyć ma się natomiast liczba użytkowników bankowości internetowej - dwukrotnie, do ponad 1 mln osób w ciągu trzech lat.

- Internet będzie istotnym elementem naszych inwestycji - zapowiada prezes Sikora.

Zmiany nie ominą też pracowników Citibanku - mają oni mieć więcej czasu na zapoznanie się z potrzebami klienta, do nowej strategii zostanie dostosowany także system wynagrodzeń w banku.

- Ceny będą adekwatne do jakości usług - mówi prezes Citibanku.

Prezes podtrzymał także zapowiedzi wypłaty dywidendy z zysku za 2009 rok - zdaniem niektórych analityków bank może wypłacić nawet 100 proc. zysku z ubiegłego roku.

Mirosław Kuk

miroslaw.kuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.