Ameryka sprawdza banki w Europie
Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wzięła na celownik poczynania Royal Bank of Scotland, Credit Suisse i innych instytucji finansowych w sprawie kredytów hipotecznych.
SEC sprawdza, czy banki nie wprowadzały w błąd akcjonariuszy w sprawie liczby kredytów, które mogą być zmuszone odkupić w przypadku upadłości dłużnika i rezerw, które będą musiały odłożyć na ten cel, twierdzą ludzie znający sprawę.
Wiadomo, że śledztwo dotyczy RBS i Credit Suisse. Ten pierwszy ujawnił prowadzenie dochodzenia w tej sprawie w dokumentach złożonych organom nadzoru w ubiegłym miesiącu. RBS zapewnił, że współpracuje ze śledztwem i że nie zanotował, aby jego klienci wycofywali pieniądze z banku.
Credit Suisse z kolei stał się przedmiotem zainteresowania SEC w związku z oskarżeniami z powództwa prywatnego. Firma MBIA pozwała ten szwajcarski bank, twierdząc, że oszukańczo sprzedawał papiery wartościowe zabezpieczone kredytami hipotecznymi, które nie spełniały odpowiednich standardów. Jednym z wątków śledztwa SEC jest właśnie to, czy papiery oferowane przez banki były właściwie zabezpieczone.
Rzecznik MBIA powiedział, że kancelaria prawna reprezentująca ją w tej sprawie także została wezwana przez SEC do wydania dokumentów związanych z pozwem. Credit Suisse zaprzecza, jakoby dopuścił się jakichkolwiek nieprawidłowości.
SEC sprawdza również, czy niektóre banki nie dogadywały się z emitentami problematycznych kredytów, nie informując jednocześnie o tych rozmowach lub nie zastępując złych kredytów innymi, tak jak tego wymagał kontrakt. Praktyka ta znana jest jako "podwójny połów", ponieważ banki pobierały prowizję dwukrotnie - raz za sekurytyzację kredytów, a potem za renegocjowanie umowy.
Podobną sprawę dotyczącą kredytów hipotecznych prowadzi już prokurator generalny Nowego Jorku. Śledztwo dotyczy między innymi praktyk sekurytyzacji i odkupu prowadzonych przez RBS, JPMorgan Chase, UBS, Deutsche Bank, Goldman Sachs, Bank of America i Morgan Stanley, twierdzą ludzie znający sprawę.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Kara Scannell
Tom Braithwaite
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu