Boryszew ostro odrabia straty
Dwa komunikaty SPÓŁKI pozwoliły inwestorom na nowo uwierzyć w firmę kontrolowaną przez Romana Karkosika
Boryszew to niekwestionowany bohater ostatniego odbicia na GPW. Kurs motoryzacyjnej spółki plasowanej w mWIG40 w czwartek i piątek rósł po 13 - 16 proc., przy obrotach w okolicach 50 mln zł.
Analitycy nie mają wątpliwości. Atmosferę podgrzały dwie informacje: o złożeniu oferty kupna producenta elementów plastikowych Wedo Formenbau und Kunststoffverarbeitung i możliwym skupie akcji własnych. 13 października NWZA Boryszewa ma zdecydować o utworzeniu funduszu rezerwowego przeznaczonego na ten cel. Szacowanej wartości skupu nie podano, ale zdaniem zarządu spółki jej obecna wycena rynkowa odbiega w dół od realnej wartości. W zeszły piątek na zamknięciu płacono za jej walory 49 groszy. To daje wycenę firmy na poziomie 880 mln zł. Tymczasem jeszcze pod koniec lipca rynkowa wycena spółki była dwa razy wyższa, a kurs akcji kształtował się w granicach 90 groszy.
Nawet na tym poziomie spółka może być niedoszacowana. Wskazują na to wyceny analityków. DI BRE na przykład utrzymuje rekomendację dla akcji spółki z ceną docelową 1,2 zł.
Jakub Szkopek, analityk z DI BRE, uważa, że ostatnio kupowane aktywa na poziomie operacyjnym i netto będą rentowne już w pierwszym roku konsolidacji.
Wedo to nie pierwsza spółka, jaką za granicą kupił Boryszew. W zeszłym roku spółka przejęła producenta przewodów samochodowych Maflow w Polsce, we Włoszech, w Hiszpanii, Brazylii i Chinach. Po przejęciu włoskiej grupy o Boryszewie było cicho. Firma co prawda składała oferty na spółki z sektora motoryzacyjnego z Europy Zachodniej, ale dopiero w lipcu tego roku udało się zrealizować kolejne transakcje. Boryszew kupił niemieckiego producenta plastikowych elementów do aut Altmärker Kunststoff-Technik i jej udziały w czeskiej spółce AKT Plastikarska Technologie.
Centermedia, firma zależna Boryszewa, kupiła jeszcze ICOS, do której należą Theysohn Kunstoff w Salzgitter i Theysohn Formenbau w Lagenhagen koło Hannoveru. Te firmy, jak AKT, produkują elementy plastikowe do aut. Paweł Miller, członek zarządu ds. rozwoju Boryszewa, szacuje, że akwizycje zwiększą roczne przychody grupy o blisko 150 mln euro. To ważne, bo główny akcjonariusz spółki, czyli Roman Karkosik, oczekuje od zarządu Boryszewa, że w 2012 r. przychody spółki wyniosą 1 mld euro. W zeszłym roku przychody netto ze sprzedaży Boryszewa zamknęły się kwotą 3,1 mld zł, a zysk netto wyniósł 125 mln zł.
@RY1@i02/2011/181/i02.2011.181.000.0015.001.jpg@RY2@
Boryszew
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu