Boryszew szykuje kolejne przejęcia
W 2012 R. przychody spółki z produkcji części samochodowych mają wynieść 1 mld euro. Da to firmie bilet wstępu do europejskiej elity
Kontrolowany przez Romana Karkosika Boryszew nie zwalnia tempa przejęć. Notowaną na warszawskim parkiecie spółkę wciąż interesują przedsiębiorstwa w trudnej sytuacji finansowej i takie, które można kupić w miarę tanio. Małgorzata Iwanejko, prezes Boryszewa, ujawnia, że na celowniku spółki jest przynajmniej kilka takich podmiotów. Spółka nie będzie miała problemów z finansowaniem przejęć. W zależności od skali transakcji w grę wchodzi kredyt bankowy lub kolejna emisja akcji.
Tak było w zeszłym roku, gdy Boryszew wyemitował nowe akcje pod przejęcie zakładów producenta przewodów samochodowych, Maflow. Trzy polskie zakłady tej grupy kosztowały polską spółkę 74 mln zł, a dodatkowo Boryszew zapłacił blisko 10 mln euro za oddziały Maflow we Włoszech, w Hiszpanii, Brazylii i Chinach.
Po przejęciu włoskiej grupy o Boryszewie było cicho. Firma co prawda składała oferty na spółki z sektora motoryzacyjnego z Europy Zachodniej, ale dopiero w lipcu tego roku udało się zrealizować kolejne transakcje. Boryszew kupił niemieckiego producenta plastikowych elementów do aut Altmärker Kunststoff - Technik i jej udziały w czeskiej spółce AKT Plastikarska Technologie. Przejęcia kosztowały 6,7 mln euro.
Z kolei Centermedia, firma zależna Boryszewa, za 2,1 mln euro kupiła jeszcze ICOS, do której należą Theysohn Kunstoff w Salzgitter i Theysohn Formenbau w Lagenhagen koło Hanoweru. Te firmy, jak AKT, produkują elementy plastikowe do aut. Paweł Miller, członek zarządu ds. rozwoju Boryszewa, szacuje, że akwizycje zwiększą roczne przychody grupy o mniej więcej 150 mln euro. To ważne, bo główny akcjonariusz spółki, czyli Roman Karkosik, oczekuje od zarządu Boryszewa, że w 2012 r. przychody spółki wyniosą 1 mld euro. Taki wynik jest wystarczający, żeby grupa weszła do pierwszej setki europejskich dostawców przemysłu motoryzacyjnego. W zeszłym roku przychody netto ze sprzedaży Boryszewa wyniosły 3,1 mld zł, a zysk netto wyniósł 125 mln zł.
Analitycy chwalą Karkosika i Boryszew. Jakub Szkopek, analityk z DI BRE, uważa, że ostatnio kupowane aktywa na poziomie operacyjnym i netto będą rentowne już w pierwszym roku konsolidacji. M.in. dlatego już 1 lipca analitycy DI BRE podwyższyli swoją rekomendację dla akcji Boryszewa do kupuj z akumuluj z ceną docelową 1,2 zł. W dniu wydania rekomendacji kurs wynosił 0,91 zł, we wtorek za akcję płacono 0,88 zł. Trzeba jednak przypomnieć, że 22 lipca na rynku zadebiutowały prawa do akcji serii G, które obniżyły kurs akcji spółki o 10 gr.
@RY1@i02/2011/149/i02.2011.149.000.0015.001.jpg@RY2@
Boryszew
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu