EFL wchodzi w faktoring
Podwojenie do 2015 r. zysku oraz poprawa rentowności to główne cele nowej strategii Europejskiego Funduszu Leasingowego, największej na polskim rynku firmy leasingowej.
- Chcemy być liderem pod względem dochodowości - deklaruje Andrzej Krzemiński, prezes EFL. Dodaje, że jeśli ze względu na utrzymanie zyskowności kierowana przez niego spółka będzie musiała oddać pierwsze miejsce w branży, to uczyni to bez wahania. Ma to być odpowiedź EFL na nowe regulacje zaostrzające wymogi kapitałowe (chodzi o pakiet Bazylea III, który wymusi na spółkach zwiększenie kapitału).
W najbliższych pięciu latach EFL planuje podwojenie swoich zysków netto. W tym roku mają one wynieść 62 mln zł, a w 2015 r. już prawie 120 mln zł. Zdecydowanie wolniej będzie rosła sprzedaż - w ciągu pięciu lat o 19 proc. To tyle, o ile urosła w ubiegłym roku cała branża leasingowa (EFL ma w niej 10-proc. udział).
Firma zamierza rozwijać swoją ofertę produktową poza leasingiem. Pod koniec tego roku działalność rozpocznie powołana pod koniec kwietnia spółka Credit Agricole Commercial Finance Poland, która będzie świadczyła usługi faktoringowe (jest ona częścią grupy EFL).
Natomiast sam fundusz chce rozwijać sprzedaż produktów finansowych (np. pożyczek) oraz ubezpieczeń niezwiązanych z leasingiem.
EFL stawia także na rozszerzenie kanałów sprzedaży o nowe banki spoza własnej grupy kapitałowej. Obecnie jego produkty są dostępne w Lucas Banku (właścicielem obu firm jest francuski Credit Agricole). - Nie wszystkie banki, które działają w Polsce, mają swoje spółki leasingowe. Chcemy to wykorzystać - mówi Krzemiński. Dodaje, że prawdopodobnie EFL będzie dostarczał produkty leasingowe, które będą sprzedawane np. pod inną marką.
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu