Internet odbiera zyski Holywood
Branża filmowa ma podobne problemy, z jakimi od lat boryka się muzyczna. Spadek sprzedaży DVD, niegdyś największego generatora przychodów producentów filmów, nie jest równoważony przez inne źródła.
Łączna sprzedaż pakietów, które obejmują płyty DVD i dyski Blu-ray, spadła w Stanach Zjednoczonych w I kwartale 2011 r. z 2,6 mld dol. przed rokiem do 2,1 mld dol., wynika z opublikowanych w poniedziałek danych Digital Entertainment Group. Firma ta reprezentuje studia filmowe i firmy produkujące elektronikę użytkową.
DEG twierdzi, że spadek ma związek z ofertą filmów, które weszły na ekrany w tym okresie. Pierwszy kwartał 2010 r. był po prostu pod tym względem znacznie lepszy niż początek 2011 r.
Skala spadku budzi jednak obawy w Hollywood. Postęp technologii zmienia bowiem dotychczasowe modele biznesowe i strumień przychodów.
Dane DEG sugerują, że konsumenci przestają kupować filmy, a zamiast tego oglądają je online lub poprzez wykupywanie abonamentu, na przykład w Netflix.
Wydatki na wypożyczanie filmów na płytach DVD w sieciach takich jak Blockbuster spadły w pierwszym kwartale o 36 proc., do 440 mln dol., wynika z danych DEG.
W tej sytuacji nie dziwi to, że Blockbuster został ostatnio postawiony w stan upadłości, a jego aktywa zostały przejęte przez satelitarną sieć telewizyjną Dish Network.
Jednocześnie wydatki Amerykanów na streaming i usługi abonamentowe wzrosły w ubiegłym roku o 33 proc., do 523 mln dol., podał DEG. "Branża okazała się odporna na kryzys, a w kluczowych obszarach zanotowano umiarkowane wzrosty" - podała organizacja.
Łączne wydatki na kino domowe, które obejmują wypożyczenia i sprzedaż filmów na płytach DVD i Blu-ray, oraz ściąganie filmów z internetu spadły natomiast o 10 proc. do 4,7 mld dol.
Niektóre wytwórnie oferują swoje filmy na zasadzie VoD w zaledwie dwa miesiące po premierze kinowej. System ten, promowany przez płatną telewizję DirectTV, powoduje zaniepokojenie wśród sieci kinowych i reżyserów.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Matthew Garrahan
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu