Tysiąc ubezpieczeniowych funduszy do wyboru
Polisy na życie połączone z funduszami kapitałowymi wracają do łask klientów. Po zmianach w prawie, które forsuje rząd, są coraz częściej traktowane jako emerytalna alternatywa dla OFE
Ubezpieczenie na życie z funduszem kapitałowym (zwane także polisą unit-linked) to na pierwszy rzut oka połączenie ochrony, które daje ubezpieczenie, z możliwościami długookresowego inwestowania za pośrednictwem funduszu. Jednak nie należy mylić tego produktu ze standardową polisą na życie. Wysokość sumy ubezpieczenia, którą nasi bliscy otrzymają w przypadku naszej śmierci (lub my sami w razie wypadku, jeśli polisa będzie także obejmowało inne ryzyka niż śmierć), oscyluje w granicach wartości kapitału zgromadzonego w ramach UFK.
To pokazuje, że polisa unit-linked jest w rzeczywistości programem inwestycyjnym. I podobnie jak inne tego typu produkty na rynku jest obwarowana kilkoma zasadami, które mogą klientów mocno uderzyć po kieszeni.
Po pierwsze jest to produkt długoterminowy. Ubezpieczyciele są zainteresowani klientami, którzy będą regularnie opłacali składki. Dlatego przy zakupie takiej polisy trzeba się liczyć z obowiązkiem comiesięcznych wpłat do UFK przez 10, 20, a nawet więcej lat. Co prawda ubezpieczyciel zwykle daje prawo do okresowego zawieszenia wpłat, ale może to być niewystarczające rozwiązanie w przypadku np. długotrwałej choroby czy bezrobocia.
Dodatkowo wcześniejsze wyjście z programu może okazać się kosztowane dla oszczędzającego. Jeśli będziemy chcieli wycofać środki na samym początku przygody z UFK, możemy stracić nawet całość zgromadzonych pieniędzy.
Przy inwestowaniu w UFK trzeba pamiętać, że opłaty maleją w miarę upływu czasu. Bywa jednak, że nawet po pięciu latach same koszty zmniejszają zainwestowany kapitał o połowę. Wydłużenie tego okresu do 10 lat powoduje, że relacja kosztów do wpłaconego kapitału pozostaje na sensownym poziomie kilku czy kilkunastu procent. Mechanizm ten, stanowiący jedną z wad tych produktów, powoduje jednak, że trudniej podjąć decyzję o rezygnacji z UFK, i trzeba się raczej skupiać na wykorzystywaniu dostępnych w nim funduszy o różnym poziomie ryzyka
Mimo tych wad na inwestowanie za pośrednictwem UFK decyduje się coraz więcej osób. Nie jest to jeszcze instrument tak popularny jak TFI, ale klienci coraz częściej traktują go jako wygodną formę oszczędzania na emeryturę. Dlatego też dyskusja o rządowych planach zmian w OFE spowodowała wzrost popularności polis inwestycyjnych. Branża ubezpieczeniowa liczy, że będzie to początek trwałego trendu.
- Zmniejszenie składki do OFE może wpłynąć na zainteresowanie klientów innymi formami oszczędzania na emeryturę, również ubezpieczeniami ochronno-inwestycyjnymi z UFK. Można jednak przypuszczać, że Polacy nie zaczną nagle masowo prywatnie gromadzić kapitału emerytalnego, bowiem świadomość ubezpieczeniowo-emerytalna jest w naszym kraju wciąż niska. - mówi Piotr Papaj z ING Życie.
Najważniejszą zaletą UFK są korzyści podatkowe. Przenoszenie środków pomiędzy funduszami dostępnymi w ramach jednego produktu nie wywołuje konieczności zapłacenia podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Podatek Belki jest uiszczany tylko raz - w momencie wycofywania zgromadzonych środków z UFK. Ta korzyść nie jest jednak tylko i wyłącznie domeną polis unit-linked, bo na rynku TFI funkcjonują fundusze parasolowe, które także oferują tego typu ochronę podatkową.
Inną korzyścią jest szeroki wachlarz dostępnych funduszy w ramach polis unit-linked. Ubezpieczyciele są mocno zainteresowani regularną składką, którą pozyskują w ten sposób. I dlatego na rynek wprowadzają coraz to nowe fundusze. W drugiej połowie 2010 roku ich liczba przekroczyła tysiąc. To powoduje, że oferta UFK jest bogata: począwszy od tradycyjnych funduszy mieszanych, akcyjnych i pieniężnych, a skończywszy na wysublimowanych wehikułach inwestujących na określonych rynkach czy segmentach rynków (np. fundusze specjalizujące się w inwestowaniu w żywność).
W tym kontekście decydując się na początek oszczędzania w UFK, warto zwrócić uwagę nie tylko na wysokość opłat za zarządzanie, ale także na liczbę darmowych zmian funduszy, do których mamy prawo w ramach polisy unit-linked.
UFK daje też pewne korzyści wynikające z ochrony ubezpieczeniowej. Chodzi np. o ograniczenie kosztów związanych z podatkiem od spadków i darowizn (świadczenie w przypadku śmierci nie wchodzi do masy spadkowej, a uprawnieni nie płacą podatku spadkowego) czy też o to, że inwestowana kwota jako składka nie może być przedmiotem egzekucji komorniczej, a wypłacane świadczenie podlega jej maksymalnie w 25 proc.
Według Anny Zalewskiej z Analizy Online, największą popularnością cieszą się fundusze mieszane. Jest w nich ulokowane prawie 40 proc. z ponad 36 mld zł, które Polacy zainwestowali w UFK. Gonią je fundusze akcyjne. Wartość zgromadzonych w nich aktywów wzrosła w 2010 roku o 25 proc. - do 11 mld zł, co daje 32 proc. wszystkich środków zgromadzonych w UFK.
@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.186.011a.001.jpg@RY2@
Wartość aktywów netto UFK
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu