Warsztaty w barwach Warty
BliŻsza wspóŁpraca z serwisami samochodowymi i uproszczona likwidacja szkód - to priorytety ubezpieczyciela w zakresie wypłaty odszkodowań na ten rok
Nie mamy żadnych problemów z likwidacją szkód - deklarują przedstawiciele Warty, dementując krążące po rynku informacje, że ubezpieczyciel ma problemy z terminową obsługą klientów. Według towarzystwa to już przeszłość.
- W ostatnich latach Warta wykonała duży krok naprzód w zakresie sprawnej i szybkiej likwidacji szkód - podkreśla Rafał Stankiewicz, wiceprezes towarzystwa. I podaje liczby. W ubiegłym roku, stojącym pod znakiem dwóch fal powodziowych i ostrej zimy, towarzystwo skróciło o połowę czas rozpatrywania zgłoszonej szkody (średni czas oczekiwania na oględziny szkody komunikacyjnej wynosi 2,8 dnia wobec 4,3 dnia rok temu). Warta podwoiła też liczbę współpracujących z nią rzeczoznawców (ma ich dziś 449) i warsztatów samochodowych (do 432).
- To sieć porównywalna z tą, którą dysponuje PZU - podkreśla Stankiewicz. Dodaje, że ubezpieczyciel chce, by zarówno samochody, którymi poruszają się rzeczoznawcy, jak i warsztaty były oznaczone marką Warty. W ten sposób towarzystwo będzie lepiej widoczne w terenie.
W tym roku spółka zamierza postawić na pracę nad jakością obsługi klientów. W tym celu zamierza rozwinąć sieć warsztatów, z którymi będzie współpracowała na wyłączność. Jak mówi Stankiewicz, w zamian za dużą liczbę zamówień ubezpieczyciel oczekuje od nich zniżek na naprawy samochodowe. Do końca roku Warta chce mieć 20 - 30 takich warsztatów.
Ubezpieczyciel zamierza także jak najszerzej wykorzystywać uproszczony tryb likwidacji szkód (tylko za pośrednictwem telefonu). Dzięki temu w większym stopniu wykorzysta call center, które dwa lata temu zastąpiło 11 regionalnych ośrodków obsługi klientów. - Chcemy wykorzystać to, że jako jedyny ubezpieczyciel w Polsce zatrudniamy w call center likwidatorów szkód, a nie konsultantów. Dzięki temu możemy szybko likwidować drobne szkody - podkreśla wiceprezes Warty.
Z tego samego powodu towarzystwo planuje przejąć telefoniczną obsługę swoich klientów od firm assistance. Jest już po pierwszych rozmowach z nimi na ten temat.
- Assistance będzie ważnym obszarem obsługi klientów. Wraz ze wzrostem świadomości będą oni coraz częściej zainteresowani otrzymaniem całościowej pomocy, a nie tylko wypłatą odszkodowania - podkreśla Stankiewicz.
Mariusz Gawrychowski
mariusz.gawrychowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu