Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polisolokaty gwarantują wysokie zyski, ale na krótko

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ubezpieczenia

Benefia odnotowała po trzech kwartałach 440-proc. wzrost przypisanej składki. Tajemnicą sukcesu jest sprzedaż polisolokat, z których towarzystwo zebrało ok. 2 mld zł.

Wolfgang Stockmeyer, prezes Benefii wyjaśnia, że tak wysoką sprzedaż udało się osiągnąć dzięki umowom, jakie firma podpisała m.in. z BRE Bankiem i BGŻ, oraz rozwojowi własnej sieci dystrybucji. - Klienci bardzo chętnie sięgają po polisolokaty. Oszczędzanie w formule ubezpieczenia umożliwia osiągnięcie porównywalnego poziomu zysku jak w przypadku tradycyjnej lokaty bankowej. A ma wszystkie zalety ubezpieczenia na życie - dodaje.

Od pierwszego dnia klient jest objęty ochroną ubezpieczeniową i w przypadku jego śmierci osoba uposażona bez zbędnych formalności otrzymuje sumę ubezpieczenia, tj. sumę wpłaconych składek powiększoną o gwarantowany zysk. - Nasz produkt ze składką jednorazową ma w swoim portfelu około 30 tysięcy klientów - wyjaśnia prezes.

Tak dobry wynik jednego towarzystwa spowodował, że cała branża mogła się na koniec września tego roku pochwalić blisko 8,5-proc. wzrostem ubezpieczeń na życie. Zakłady zebrały o 1,14 mld zł więcej niż rok wcześniej - w sumie 14,6 mld zł. I to mimo spadku liczby nowych polis - o prawie 100 tys.

Jeśli jednak po roku klienci Benefii nie zdecydują się na przedłużenie polisolokaty i większość wycofa środki, firma będzie musiała pokazać duże spadki w zebranej składce. Z tego m.in. powodu nie wszyscy decydują się na sprzedaż podobnych produktów. Wskazują też na inne powody. Wojciech Trybuszkiewicz, dyrektor departamentu bancassurance & affinity w Generali, wyjaśnia, że jego firma wprowadziła ograniczenia w oferowaniu polisolokat z powodu ich niskiej rentowności. W jego ocenie dyrektywa Komisji Europejskiej Solvency II, która wymusi konieczność alokowania kapitałów w odniesieniu do określonych wartości depozytów, może spowodować zniknięcie tego produktu z rynku. - Wartość depozytów w polisolokatach jest znacząca, a ich niska rentowność nie rekompensuje kosztów pozyskania kapitału oraz ryzyka kredytowego banku - zaznacza Trybuszkiewicz.

8,46 proc. wzrosła składka przypisana brutto w ubezpieczeniach na życie po III kw. 2012 roku

9,5 proc. spadła wartość świadczeń wypłaconych z polis na życie po III kw. 2012 roku

1,34 proc. spadła liczba wykupionych polis na życie po III kw. 2012 roku

Elżbieta Glapiak

elzbieta.glapiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.