Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Alior może dać kilka procent zysku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Chociaż bank mocno obniżył cenę emisyjną, to poprawa koniunktury na światowych giełdach z ostatnich dni może wpłynąć na wzrost notowań na pierwszej sesji - uważają analitycy

To była jak do tej pory największa w historii warszawskiej giełdy oferta publiczna prywatnej spółki. Jej wartość (akcje nowej emisji i papiery sprzedawane przez kontrolującą bank grupę Carlo Tassara) wyniosła niemal 2,1 mld zł.

Za jedną akcję spółki inwestorzy płacili 57 zł. Analitycy i zarządzający spodziewają się, że w pierwszym dniu notowań inwestycja w Alior Bank przyniesie zysk, ale do wyjątków należą opinie, że może on osiągnąć poziom dwucyfrowy.

Potencjał notowań banku w dniu debiutu wysoko ocenia Marcin Materna z Millennium DM. - Sądzę, że bank ma szanse na wzrost rzędu 5-10 proc. Od czasu zamknięcia oferty na giełdzie poprawiła się koniunktura, a przy cenie, po jakiej ostatecznie sprzedawane były akcje Aliora, jest on wyceniany z atrakcyjnym dyskontem w stosunku do innych notowanych banków na poziomie wskaźnika cena do zysku prognozowanego na 2013 r. - ocenia analityk Millennium DM.

Ostateczna cena akcji jest o niemal 20 proc. niższa niż cena maksymalna wyznaczona dla drobych graczy. Znalazła się na najniższym poziomie nieoficjalnego przedziału cenowego ustalonego dla inwestorów indywidualnych, który wynosił 57- 71 zł. Już przy cenie 71 zł wskaźnik cena do zysku dla Aliora na 2013 r. należał do najniższych w porównaniu z notowanymi bankami.

Z tym, że zachowanie rynku w ostatnich dniach może być czynnikiem wspierającym notowania Aliora w dniu debiutu, zgadza się Jaromir Szortyka z DM PKO BP. Wskazuje jednak, że czynnikiem, który może ograniczać skalę wzrostu kursu banku w czasie debiutu, będzie właśnie ostateczna cena akcji. - Świadczy ona, że zainteresowanie nie było ogromne i inwestorzy ostrożnie podchodzili do zakupów akcji banku. Jeśli sytuacja na rynku diametralnie się nie zmieni, Alior na pierwszej sesji powinien mieć jednocyfrowy wzrost - ocenia analityk.

Podobnego zdania jest Leszek Auda, szef zespołu zarządzającego Axa TFI, który szacuje, że bank stać na umiarkowany, jednocyfrowy wzrost.

W tym roku na warszawskiej giełdzie miało miejsce osiem ofert publicznych. Średnio akcje dawały na pierwszej sesji 3,6 proc. zysku wobec 1,2 proc. rok wcześniej. Ipopema, oferująca akcje Aliora, ma w tym roku na koncie pracę przy jednej ofercie - ZE PAK, którego akcje na debiutanckiej sesji straciły 1,1 proc. Ale ubiegłoroczni debiutanci obsługiwani przez Ipopemę przynosili zyski wyższe niż średnia rynkowa.

Przy ofercie Aliora pracowały również globalne banki inwestycyjne Barclays, JP Morgan i Morgan Stanley. Transakcje, w które były zaangażowane w tym roku dwie pierwsze instytucje, wypadły pod względem stopy zwrotu dla inwestorów niż średni wynik na wszystkich giełdach. Ponadprzeciętną stopę zwrotu dały jedynie oferty, w jakie zaangażowane był Morgan Stanley.

- Debiuty odbywają się w różnych warunkach rynkowych, spółki działają w nieporównywalnych branżach i różnych rynkach. Trudno to porównywać - zastrzega jednak Błażej Bogdziewicz z Caspar Asset Management.

@RY1@i02/2012/242/i02.2012.242.00000130a.802.jpg@RY2@

Średnie stopy zwrotu z ofert, w których brali udział brokerzy obsługujący IPO Alior Banku

Trudny rynek dla ofert publicznych

Poza Alior Bankiem akcje w ofertach publicznych oferowało na przełomie listopada i grudnia kilka krajowych innych spółek. Miały one jednak ogromne problemy ze sprzedażą papierów.

Czerwona Torebka, rozwijająca sieć małych centrów handlowych, cenę sprzedaży akcji obniżyła w stosunku do ceny maksymalnej o niemal 60 proc. do 7 zł i zrezygnowała ze sprzedaży części akcji. Z oferty publicznej zrezygnował deweloper Marvipol, który z emisji akcji niemych chciał pozyskać ponad 90 mln zł.

Do wejścia na GPW szykują się jednak kolejne spółki. KNF zatwierdziła w środę prospekt Platinum Properties Group, dewelopera notowanego teraz na NewConnect. Firma planuje przejście na rynek główny GPW. MK

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.