Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Akcje ZE PAK z szansą na wzrosty, ale fajerwerków tym razem nie będzie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Fundusze emerytalne powinny stabilizująco wpływać na kurs elektrowni

Dziś na warszawskiej giełdzie zadebiutuje Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Będzie to czwarta spółka energetyczna z portfela Ministerstwa Skarbu Państwa notowana na GPW. Spośród dotychczasowych debiutów pierwszy dzień notowań najlepiej wspominają inwestorzy, którzy kupili w ofercie akcje PGE. Straty liczyli za to właściciele papierów Tauronu i Enei.

Zdaniem analityków i zarządzających funduszami inwestycyjnymi ZE PAK będzie gdzieś pośrodku - da zarobić, ale oczekiwania inwestorów nie powinny być wygórowane.

Najbardziej optymistyczne prognozy płyną z BDM. Według Krzysztofa Zarychty, analityka tego brokera, jeśli sytuacja na GPW specjalnie się nie zmieni, ZE PAK może debiut zakończyć zwyżką kursu o kilka do nawet kilkunastu procent. Wpłynie na to m.in. cena, po jakiej akcje były sprzedawane w ofercie. Jeden papier spółki kosztował ostatecznie 26,2 zł, podczas gdy cena maksymalna była wyznaczona na 33 zł. - Wycena spółki wypada atrakcyjnie w porównaniu z innymi firmami energetycznymi notowanymi w Warszawie, i to pomimo niekorzystnych czynników, jak wiek instalacji wytwórczych, które posiada ZE PAK. To może skłonić inwestorów do zakupu akcji spółki w dniu debiutu - ocenia Krzysztof Zarychta. Szacuje, że właśnie ze względu na atrakcyjną wycenę kurs spółki w najbliższym miesiącach może zachowywać się lepiej niż reszty branży.

Mniej optymistycznie potencjał ZE PAK ocenia Jarosław Lis z BPH TFI. - Firma ma szansę na wzrost kursu, ale nie dwucyfrowy. Akcje spółki nie cieszyły się wielkim powodzeniem w ofercie i nie sądzę, by to zmieniło się krótko po zakończeniu zapisów - szacuje zarządzający. Atrakcyjna cena akcji według niego nie wystarczy, aby zainteresowanie spółką wzrosło. Jego zdaniem na niekorzyść firmy działają także stosowane przez nią przestarzałe technologie.

- To spółka mała w porównaniu z innymi z branży notowanymi na GPW. Nie wejdzie do najważniejszych indeksów w Warszawie czy liczących się indeksów międzynarodowych - mówi Robert Maj z KBC Securities. Przewiduje, wzrost na debiucie o 2-3 proc. i sądzi, że w ciągu miesiąca dwóch kurs PAK nie będzie znacząco odbiegał od ceny akcji w ofercie.

Popyt na akcje spółki będzie ograniczała przede wszystkim kondycja branży, która z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej zmaga się ze spadkiem popytu na energię elektryczną ze strony przedsiębiorstw i w związku z tym spadkiem cen. Rozmówcy DGP nie przewidują jednak, aby na walorach ZE PAK w najbliższych tygodniach można było znacząco stracić. Powody? W ofercie sprzedaży 50 proc. akcji firmy przewidziana została opcja stabilizacyjna, która zakłada możliwość skupu z GPW do 10 proc. sprzedanych akcji. W dodatku większość papierów kupiły otwarte fundusze emerytalne. Ich obecność w akcjonariacie powinna działać stabilizująco na kurs spółki.

@RY1@i02/2012/211/i02.2012.211.00000140d.803.jpg@RY2@

PAK to czwarta duża spółka energetyczna na GPW

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.