Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wzrosną składki za obowiązkowe polisy dla rolników

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ubezpieczenia

W tym roku wypłaty odszkodowań dla rolników blisko trzykrotnie przekroczyły wartość zapłaconych przez nich składek. Ubezpieczyciele nie chcą dłużej dopłacać do interesu. Dlatego minister rolnictwa przygotował projekt ustawy zmieniający system dopłat i zakładający wzrost stawek.

Obecnie 50-proc. dopłata z kasy państwa przysługuje rolnikowi, który płaci składkę w wysokości 6 proc. wartości ubezpieczonych upraw. Teraz stawki mają wzrosnąć do 7 i 9 proc. Będą różne w zależności od rodzaju upraw. Niższa ma obowiązywać przy ubezpieczeniu zbóż, kukurydzy, rzepaku jarego, rzepiku, ziemniaków, buraków cukrowych lub roślin strączkowych; 9-proc. przy ubezpieczeniu upraw rzepaku ozimego, warzyw gruntowych, chmielu, tytoniu, drzew i krzewów owocowych lub truskawek. Ubezpieczyciele będą mogli oczywiście stosować wyższe stawki, ale dopłaty będą tylko do wysokości zapisanej w ustawie.

Dodatkowo w projekcie ustawy przewidziano możliwość pokrycia przez państwo części odszkodowań wypłaconych rolnikom z tytułu szkód spowodowanych przez suszę, zimę i wiosenne przymrozki. Dotacja może sięgnąć nawet 70 proc. wypłaconych przez zakład odszkodowań.

Projekt Ministerstwa Rolnictwa jest odpowiedzią na apele ubezpieczycieli. PZU oficjalnie zapowiedział podniesienie składki z uwagi na bardzo wysoką szkodowość rolniczych upraw - zwłaszcza rzepaku i zbóż ozimych. - Będziemy mocno podnosić składki w tych obszarach, które były dla nas szkodowe - zarówno jeśli chodzi o regiony geograficzne, jak i uprawy - zapewnił Andrzej Klesyk, prezes PZU. - Gdybym podziękował 6 tys. rolników uprawiających rzepak, wynik byłby pozytywny - wyjaśnił Klesyk. Stanowią oni 2 proc. wszystkich ubezpieczonych w PZU rolników i pochodzą głównie z zachodniej i środkowej Polski. Z powodu wypłat odszkodowań dla nich ubezpieczyciel miał dwucyfrowy ujemny wynik. Szczegółów nie ujawniono.

PZU zapewnia, że oprócz stawek za ubezpieczenie upraw inne w tym roku nie wzrosną. - Podwyżkę wprowadzimy tylko w tych rejonach kraju, które charakteryzują się niekorzystnymi, wieloletnimi przebiegami szkodowości - zapewniono nas w biurze prasowym. Jakie będą podwyżki - na razie firma nie ujawnia.

Zmiany szykuje też inny ubezpieczyciel, który ma w swojej ofercie obowiązkowe ubezpieczenia rolnicze. - Będziemy rozwijać ten segment ubezpieczeń, ale na innych zasadach - wyjaśnił Andrzej Janc, dyrektor biura ubezpieczeń rolnych Concordia Ubezpieczenia. - Nasze doświadczenia związane z wypłatą masowych odszkodowań z ubezpieczeń upraw spowodowanych zjawiskami katastroficznymi potwierdziły, że niezbędne jest wprowadzenie zmian w ogólnych warunkach ubezpieczenia upraw rolnych oraz w wysokości stawek taryfowych - dodał. Concordia wypłaciła w tym roku ponad 350 mln zł odszkodowań z tytułu szkód spowodowanych przez ostrą zimę, przymrozki wiosenne oraz gradobicia. Ze składki udało jej się zebrać zaledwie 135 mln zł.

Elżbieta Glapiak

elzbieta.glapiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.