Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Bankructwa nie zawsze szkodzą funduszom

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nie każdy fundusz odczuł spadek wartości jednostki, po tym jak zbankrutowała firma, w którą zainwestował.

Na przykład na jesieni 2011 roku upadła firma deweloperska Hirny DB. Jednak Opera TFI, której fundusze posiadały w swoich portfelach obligacje tej spółki, nie dokonało żadnych odpisów. Mogło sobie na to pozwolić, ponieważ papiery były odpowiednio zabezpieczone. Teraz Opera TFI szuka kupca na majątek firmy Hirny DB (chodzi głównie o nieruchomości) i dopiero po sprzedaży będzie ewentualnie dokonywać zmiany wyceny jednostek.

To zupełnie inna sytuacja niż po bankructwie spółki DSS i po ogłoszeniu upadłości układowej PBG. Fundusze, które posiadały papiery tych firm, w celu urealnienia wartości jednostki odpisały albo pełną wartość obligacji (Idea TFI w przypadku DSS), albo znaczną jej część (Union Investment TFI w przypadku PBG). Takie operacje zostały przeprowadzone, mimo że nie ma jeszcze prawomocnych wyroków sądowych dotyczących upadłości tych firm.

Okazuje się bowiem, że fundusze nie są zobligowane przepisami prawa w kwestii dokonywania odpisów w sytuacji, gdy emitent obligacji zgłasza wniosek o upadłość lub nie wykupuje swoich papierów wartościowych w terminie. Decyzję o tym, jak postąpić, podejmują zarządy towarzystw funduszy inwestycyjnych.

PR

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.