Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Choroby przewlekłe wymagają dodatkowego ubezpieczenia

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Finanse mobilne

Podstawowa polisa ubezpieczeniowa oferowana z wakacyjnymi wycieczkami to za mało dla osób pozostających pod stałą opieką lekarską.

- Jeśli ktoś leczy się od pewnego czasu, powinien wybrać wariant z rozszerzeniem o następstwa chorób przewlekłych - tłumaczy Marcin Jaworski, rzecznik Warty. - Opcja dodatkowa zagwarantuje pokrycie kosztów leczenia, np. gdy osoba cierpiąca na nadciśnienie dostanie udaru - dodaje.

Przy wyborze pakietu należy zaznaczyć dodatkową opcję ubezpieczenia. Warta oferuje np. ubezpieczenie Komfort - na 7 dni kosztuje 57 zł, a z kosztami leczenia chorób przewlekłych - 154 zł. Ostateczna składka zależy też od wieku klienta.

Michał Gołębiewski, rzecznik Signal Iduna, zaznacza, że przy wyborze ubezpieczenia należy wziąć pod uwagę kraj, do którego się udajemy. - Im dalej w świat, tym suma ubezpieczenia powinna być wyższa - wyjaśnia.

Zwyżka za choroby przewlekłe w Signal Iduna wynosi 250 proc., ale - jak zaznacza Gołębiewski - daje poczucie pełnego bezpieczeństwa w sytuacji kryzysowej. Na przykład jeśli podczas pobytu w Turcji zdarzy się, że ktoś będzie miał zawał mięśnia sercowego (jako następstwo choroby wieńcowej, a więc przewlekłej), koszty pobytu w szpitalu i leczenia wyniosą ok. 30 tys. euro, a transport air ambulansem 18 tys. euro.

Także przy zakupie polisy Wojażer w PZU można rozszerzyć ochronę o powikłania lub zaostrzenia chorób przewlekłych podczas podróży. Składka rośnie wówczas o 100 proc. Polisa nie będzie jednak obejmowała sytuacji, gdy klient, będąc za granicą, zgłosi się do lekarza na wizytę kontrolną lub po leki.

Z kolei Aviva w ramach ubezpieczenia w podróży oferuje ochronę dla zdarzeń powstałych w wyniku choroby przewlekłej do wysokości 10 proc. sumy ubezpieczenia. - Po zapłaceniu dodatkowej składki ochrona taka może być udzielona na 100 proc. sumy ubezpieczenia - wyjaśnia Bohdan Białorucki, rzecznik Aviva. - Koszt takiego rozszerzenia nie jest niski - składka wzrasta wtedy czterokrotnie - dodaje.

Wyjaśnia, że jest to podyktowane dużo wyższym ryzykiem związanym z powikłaniami czy koniecznością skorzystania z pomocy medycznej na skutek zaostrzenia się objawów choroby przewlekłej.

Elżbieta Glapiak

elzbieta.glapiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.