Kontrakt indyjski zatwierdzony, prezes stracił pracę
Przemysł
Edward Nowak, prezes Grupy Bumar, został odwołany. Taką decyzję podjęła wczoraj rada nadzorcza spółki, która także zaakceptowała kontrakt na dostawę wozów zabezpieczenia technicznego WZT-3 do Indii o wartości 275 mln dolarów. Głównym dostawcą na indyjski rynek będzie spółka córka Bumar Łabędy z Gliwic.
Zgoda rady nadzorczej była konieczna do realizacji kontraktu. Zarząd spółki, który ją podpisał w styczniu tego roku, na aprobatę czekał dwa miesiące. Już wtedy mówiono, że powodem tak długiego oczekiwania jest niechęć rady do byłego już prezesa, który samodzielnie prowadził negocjacje.
Obowiązki prezesa Grupy Bumar pełni obecnie wiceprezes tej firmy Mariusz Andrzejczak. Pojawiają się jednak nieoficjalne wiadomości, że nowym prezesem Bumaru zostanie obecny szef polsko-włoskiej firmy Avio, która produkuje między innymi silniki lotnicze.
Odwołany Edward Nowak powiedział, że zmiana na stanowisku prezesa jest skutkiem nagonki ze strony Ministerstwa Skarbu. Jak powiedział, obecny minister wymienia szefów spółek państwowych, nie patrząc, czy są fachowcami, czy nie. PAP
Marek Siudaj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu