Lider pod presją konkurencji
Groupon, lider branży zakupów grupowych, szuka możliwości odróżnienia się od dziesiątków lokalnych serwisów, które kopiują jego pomysł na biznes
Milion sprzedanych kuponów zniżkowych i 143 mln zł łącznie zaoszczędzone przez klientów. To wyniki Grupera, pierwszego polskiego serwisu tzw. zakupów grupowych, osiągnięte do końca 2011 r. Jak chwali się spółka, która skopiowała model biznesowy amerykańskiego serwisu Groupon, w ciągu niecałych dwóch lat istnienia serwisu kupony kupiły dwie trzecie z ok. 1,6 mln zarejestrowanych użytkowników usługi. Gruper, choć pierwszy na polskim rynku, nie jest największym graczem. Popularność zakupów grupowych dostrzegła także Grupa Allegro, która stworzyła konkurencyjny serwis Citeam. Konta użytkowników założyło już w nim ok. 2,2 mln osób.
To odpowiedź na wielki popyt na zniżki na towary i usługi, dzięki ich hurtowej sprzedaży. Jak pokazują badania TNS OBOP wykonane na zlecenie Citeamo, oferty zakupów grupowych przegląda w sieci - także w miejscu pracy - 10 proc. Polaków, co jest wynikiem imponującym, jeśli wziąć pod uwagę historię branży w naszym kraju, krótszą niż 24 miesiące.
Tymczasem w USA, skąd wywodzi się Grupon, prekursor zakupów grupowych i największy gracz tej branży entuzjazm do zakupów grupowych zaczyna opadać, przynajmniej wśród inwestorów. Groupon, który jesienią zadebiutował na Wall Street, na początku lutego podał swoje pierwsze wyniki finansowe jako spółka giełdowa. Nie były dobre - w czasie pierwszego kwartału na giełdzie Groupon odnotował prawie 48 mln dol. straty netto. Jak tłumaczyła wywodząca się z Chicago spółka, strata pojawiła się w związku z niespodziewanie wysokimi podatkami, jakie musiała opłacić otwierając biura w kolejnych krajach (Groupon działa w sumie w 47 państwach, ma w sumie 34 mln użytkowników).
I choć sprzedaż kuponów zniżkowych Groupona wciąż szybko rośnie - w ciągu roku niemal się potroiła, osiągając wartość 318 mln dol. - to przychody nie rosną tak szybko jak wcześniej. W ostatnim kwartale 2011 r. zwiększyły się one w ujęciu rocznym o 18 proc. Rok wcześniej ten wskaźnik wyniósł 111 proc. Dlatego spółka zaczyna się rozglądać za nowymi niszami w rynku.
Przejęcia małych innowacyjnych firm mają pomóc Grouponowi odróżnić się od lokalnej konkurencji, kopiującej jego pomysł na lokalnych rynkach. Jednym z pierwszych posunięć giganta w tym kierunku jest przejęcie nowojorskiej firmy Hyperpublic. Technologia przez nią stworzona pozwala na określenie m.in. lokalizacji użytkownika i nadawanie tagów miejscom takim, jak sklepy czy konkretne adresy. Dzięki temu Groupon będzie mógł stworzyć np. usługę informowania użytkowników o zniżce w mijanym właśnie sklepie. Inną inicjatywą Groupona jest płatna usługa VIP. Wykupienie wartego ok. 30 dol. rocznie abonamentu ma umożliwiać wcześniejszy dostęp do ekskluzywnych zniżek.
Tomasz Boguszewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu