HSW liczy na dostęp do nowych rynków
Dąbrowski: Część wojskowa zostaje pod polską kontrolą
To pierwsza tak duża inwestycja chińska na polskim rynku, huta liczy na otwarcie nowych rynków zbytu i rozbudowę firmy. Należy podkreślić, że HSW sprzedaje tylko część cywilną. Część wojskowa pozostaje pod kontrolą huty, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo polskiej produkcji wojskowej.
Dzięki agencji możliwe było kontynuowanie działalności HSW w 2009 roku i następnych latach pomimo światowego kryzysu gospodarczego. Przygotowaliśmy też oddział maszyn budowlanych do sprzedaży na tyle, że zrestrukturyzowana przez nas firma okazała się interesująca dla chińskiego inwestora. Potem prowadziliśmy wielomiesięczne rozmowy, tak w Polsce, jak i w Chinach.
Wszystkie duże światowe firmy budowlane były już po akwizycjach lub w sytuacji kryzysu wycofywały się z planów inwestycyjnych. W agencji już wtedy analizowaliśmy rynek chiński pod kątem szerszej współpracy na wielu polach. Prowadziliśmy w tym czasie również rozmowy z Liu Gongiem w zakresie dystrybucji ich maszyn przez inną naszą spółkę - Bumar. Wiedzieliśmy, że rozglądają się w Europie za miejscem do inwestycji. Pozostało tylko skierować ich zainteresowanie na Polskę.
To chińskiemu inwestorowi zależało na podpisaniu pakietu socjalnego przed zawarciem umowy kupna huty, choć nie było to prawnie niezbędne.
Wiele chińskich firm bardzo dba o jakość organizacji pracy, bezpieczeństwo produkcji, o prawa pracownicze. I Liu Gong nie jest wyjątkiem pod tym względem. Wiedzą, że bez jasno określonych zasad pracy nie ma powodzenia biznesowego firmy.
@RY1@i02/2012/006/i02.2012.006.00000110b.802.jpg@RY2@
Wojciech Górski
Wojciech Dąbrowski, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu
Rozmawiali: Marcin Piasecki i Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu