Dziennik Gazeta Prawana logo

Mrożona pizza przyjęta bardzo chłodno

28 czerwca 2018

Rynkowi konkurenci Dominium Pizza boją się, że ten pomysł oznacza śmierć tradycyjnych pizzerii

Dominium Pizza jest jedyną tradycyjną pizzerią, która zdecydowała się na wejście w mrożonki. Pozostali konkurenci rynkowi wypowiadają się chłodno o tym pomyśle. Sprzedaż mrożonej pizzy rozważała hiszpańska Telepizza, ale nie zdecydowała się na taki krok z obawy przed pogorszeniem postrzegania marki. Zdaniem Iwony Olbryś, dyrektora generalnego Telepizzy w Polsce, ciasto, które ma wyróżniać ofertę Telepizzy na rynku, w wersji mrożonej nie mogłoby się jakością równać z tym serwowanym w tradycyjnej pizzerii. Poza tym mrożona pizza stanowiłaby konkurencję dla istniejącej sieci 208 lokali, a tego hiszpański właściciel chce uniknąć.

Sukcesu nowemu pomysłowi DP nie wróżą również pozostali konkurenci. - Wchodzenie w mrożone pizze to nie jest dobry sposób na szukanie zysków - mówi Patryk Grubski, współwłaściciel sieci Gruby Benek. - Jeśli za kilka złotych można mieć alternatywę dla tradycyjnej pizzy, to byłbym pełen obaw o zabicie ruchu w pizzeriach - dodaje. Jego zdaniem receptą na zmniejszające się marże pizzerii muszą być podwyżki cen. - Ceny importowanych surowców, takich jak koncentraty pomidorowe, papryka, oliwki czy kukurydza, poszły w górę o ok. 20 proc. Do końca stycznia serwowana u nas pizza zdrożeje średnio o 1 zł, tj. ok. 4 proc. - mówi Grubski.

Sama DP jest spokojna o rozwój nowego segmentu. Ma za sobą silne argumenty rynkowe. Rynek mrożonek wart jest nawet 2 mld zł i rośnie w tempie ok. 30 proc. - kilkukrotnie szybciej od segmentu tradycyjnej pizzy serwowanej w lokalach. Tak wysokie tempo rozwoju rynku mrożonek to wynik zmian postaw konsumentów. Ci starają się po prostu kupować łatwe w przygotowaniu gotowe dania obiadowe. Na razie mrożona pizza pod marką DP dostępna jest w tysiącu sklepów na Mazowszu, głównie w Warszawie. - Waży ok. 300 gramów, a cena waha się od 6,5 do 9,9 zł, w zależności od sklepu - mówi "DGP" Małgorzata Ptasińska z DP. Nie chce jednak powiedzieć, jak sprzedaje się nowy produkt.

Do wejścia w nowy segment zmusiła DP trudna sytuacja rynkowa. Marże, jakie osiągają sieciowe pizzerie, zmniejszyły się w ciągu roku nawet o 50 proc.

@RY1@i02/2012/005/i02.2012.005.00000120d.802.jpg@RY2@

Największe sieciowe pizzerie

Radosław Miętus

radoslaw.mietus@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.