Mrożona pizza przyjęta bardzo chłodno
Rynkowi konkurenci Dominium Pizza boją się, że ten pomysł oznacza śmierć tradycyjnych pizzerii
Dominium Pizza jest jedyną tradycyjną pizzerią, która zdecydowała się na wejście w mrożonki. Pozostali konkurenci rynkowi wypowiadają się chłodno o tym pomyśle. Sprzedaż mrożonej pizzy rozważała hiszpańska Telepizza, ale nie zdecydowała się na taki krok z obawy przed pogorszeniem postrzegania marki. Zdaniem Iwony Olbryś, dyrektora generalnego Telepizzy w Polsce, ciasto, które ma wyróżniać ofertę Telepizzy na rynku, w wersji mrożonej nie mogłoby się jakością równać z tym serwowanym w tradycyjnej pizzerii. Poza tym mrożona pizza stanowiłaby konkurencję dla istniejącej sieci 208 lokali, a tego hiszpański właściciel chce uniknąć.
Sukcesu nowemu pomysłowi DP nie wróżą również pozostali konkurenci. - Wchodzenie w mrożone pizze to nie jest dobry sposób na szukanie zysków - mówi Patryk Grubski, współwłaściciel sieci Gruby Benek. - Jeśli za kilka złotych można mieć alternatywę dla tradycyjnej pizzy, to byłbym pełen obaw o zabicie ruchu w pizzeriach - dodaje. Jego zdaniem receptą na zmniejszające się marże pizzerii muszą być podwyżki cen. - Ceny importowanych surowców, takich jak koncentraty pomidorowe, papryka, oliwki czy kukurydza, poszły w górę o ok. 20 proc. Do końca stycznia serwowana u nas pizza zdrożeje średnio o 1 zł, tj. ok. 4 proc. - mówi Grubski.
Sama DP jest spokojna o rozwój nowego segmentu. Ma za sobą silne argumenty rynkowe. Rynek mrożonek wart jest nawet 2 mld zł i rośnie w tempie ok. 30 proc. - kilkukrotnie szybciej od segmentu tradycyjnej pizzy serwowanej w lokalach. Tak wysokie tempo rozwoju rynku mrożonek to wynik zmian postaw konsumentów. Ci starają się po prostu kupować łatwe w przygotowaniu gotowe dania obiadowe. Na razie mrożona pizza pod marką DP dostępna jest w tysiącu sklepów na Mazowszu, głównie w Warszawie. - Waży ok. 300 gramów, a cena waha się od 6,5 do 9,9 zł, w zależności od sklepu - mówi "DGP" Małgorzata Ptasińska z DP. Nie chce jednak powiedzieć, jak sprzedaje się nowy produkt.
Do wejścia w nowy segment zmusiła DP trudna sytuacja rynkowa. Marże, jakie osiągają sieciowe pizzerie, zmniejszyły się w ciągu roku nawet o 50 proc.
@RY1@i02/2012/005/i02.2012.005.00000120d.802.jpg@RY2@
Największe sieciowe pizzerie
Radosław Miętus
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu