Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nowy-stary biznesplan dla Stoczni Gdańsk

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przemysł

- Nowy biznesplan Stoczni Gdańsk trafi dziś lub jutro do Agencji Rozwoju Przemysłu - zapewnia Jacek Łęski, rzecznik GSG, posiadacza 75 proc. akcji stoczni. GSG jest kontrolowana przez ukraiński koncern ISD. Od biznesplanu Agencja Rozwoju Przemysłu, posiadacz 25 proc. akcji stoczni, uzależnia dalsze zaangażowanie finansowe w zakład.

W zeszły piątek Rafał Baniak, wiceminister skarbu, odpowiedzialny za ARP, podważył wiarygodność ukraińskiego inwestora w związku z niedostarczeniem biznesplanu w umówionym terminie. Według Baniaka dokument miał trafić do ARP do końca listopada. W piątek odbyło się spotkanie strony polskiej i ukraińskiej. Łęski podkreśla jednak, że od początku było wiadomo, iż w trakcie piątkowego spotkania zostaną przedstawione tylko założenia do biznesplanu.

Z naszych ustaleń wynika, że biznesplan dla stoczni nie będzie znacząco różnił się od poprzedniego dokumentu. Zakład w najbliższych latach ma się skoncentrować na produkcji konstrukcji stalowych, a budowę kadłubów statków ograniczyć tylko do projektów o wysokiej rentowności. W firmie ma też dojść do zwolnień. Łęski nie zdradza, jak dużo osób odejdzie. Mówi za to, że ci, którzy pozostaną, muszą się liczyć z koniecznością zmiany warunków pracy.

Biznesplan to niejedyny problem stoczni. Do końca grudnia 2013 r. firma ma spłacić ARP pożyczkę ratunkową sprzed kilku lat w kwocie 103 mln zł. Z kolei GSG powinna odkupić od ARP należące do niej akcje stoczni. To dodatkowy koszt dla Ukraińców rzędu 70 mln zł. Dodatkowym problemem są długi wobec kontrahentów. W sumie firma potrzebuje ok. 180 mln zł.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.