PZU zamierza łączyć fundusze inwestycyjne w pakiety
TFI
Po uruchomionym pod koniec października portfelu "Święty spokój" PZU chce zaproponować klientom kolejne produkty o podobnej konstrukcji, czyli pakiety składające się z jednostek uczestnictwa różnych funduszy inwestycyjnych. W przyszłym roku na rynek miałyby być wprowadzone co najmniej dwa kolejne portfele PZU. Te mają być bardziej agresywne.
- Chcemy rozszerzyć rodzinę portfeli PZU. Kolejne będą przeznaczone dla klientów szukających większego zysku i gotowych zaakceptować związane z tym odpowiednio wyższe ryzyko - wyjaśnia Tomasz Czarnecki, dyrektor biura promocji inwestycji TFI PZU. Dlatego w nowych portfelach znajdą się jednostki subfunduszy inwestujących w akcje. Jaki będzie skład nowych paczek, na razie nie wiadomo.
- Pierwszy z serii naszych portfeli, czyli "Święty spokój", jest prosty konstrukcyjnie, ale jednocześnie wymusza zdroworozsądkowy podział inwestowanej kwoty na kilka porcji - dodaje. W skład "Świętego spokoju" wchodzą, w z góry narzuconych proporcjach, jednostki uczestnictwa czterech funduszy zarządzanych przez TFI PZU: 60 proc. jej portfela będą stanowić jednostki funduszu PZU Gotówkowy (inwestuje w krótkoterminowe papiery dłużne emitowane i gwarantowane przez Skarb Państwa), 20 proc. - PZU FIO Ochrony Majątku (papiery dłużne i instrumenty rynku pieniężnego), a po 10 proc. - PZU Papierów Dłużnych Polonez (głównie obligacje skarbowe) oraz PZU Sejf+ (obligacje i akcje).
- W ten sposób przypominamy o z pozoru prostej, ale często zapominanej zasadzie, by w inwestycjach nie stawiać wszystkiego na jedną kartę - mówi Czarnecki.
Z naszych informacji wynika, że ponieważ nowe produkty mają być adresowane do bardziej doświadczonych klientów, będą oni mogli współdecydować o składzie portfela. Wszystkie są przeznaczone głównie dla drobnych inwestorów.
"Święty spokój" to pierwszy produkt typu pakietowego na naszym rynku. Sprzedawany jest we wszystkich oddziałach PZU (łącznie w prawie 390). Ponieważ dostępny jest zaledwie od kilku dni, na razie nie ma danych dotyczących tego, jak się sprzedaje. Informacji na ten temat można się spodziewać w połowie miesiąca.
Bartłomiej Mayer
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu