Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Chętni co prawda są, ale płacą mało

27 czerwca 2018

Pod względem wynajmu rynek biurowy ma za sobą świetne półrocze. Rekordowo przybywa nowych powierzchni. Popyt też powoli rośnie, ale w wielu miastach właściciele budynków są zmuszeni do obniżania czynszów

Na podstawie nowych i odnowionych umów najmu właściciele biur w Warszawie w I połowie 2013 r. wynajęli 334 tys. mkw., o 12 proc. więcej niż przed rokiem. W innych miastach - Krakowie, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Szczecinie, Lublinie i we Wrocławiu - popyt wyniósł w tym czasie 210 tys. mkw., o 16,7 proc. więcej - wynika z danych firmy doradczej Jones Lang LaSalle (JLL).

Rosnący popyt nie wystarcza jednak, by utrzymać poziom cen. W wielu miastach właściciele biurowców muszą ciąć czynsze. W stolicy, która z ponad 4 mln mkw. jest największym rynkiem biurowym, najwyższe stawki, bez uwzględnienia zachęt, spadły w centrum do 24 euro za 1 mkw. miesięcznie. W 2012 r. było to średnio 25 euro. Poza centrum maksymalne opłaty obniżyły się z 15,50 euro do 14,75 euro.

- To efekt dużej podaży powierzchni. Do tego dochodzi nacisk najemców w działających biurowcach na renegocjowanie warunków najmu w trudnych czasach dla gospodarki i firm - wskazuje Jakub Sylwestrowicz, dyrektor działu reprezentacji najemcy w JLL. Firma szacuje, że w tym roku w Warszawie na rynek trafi 336 tys. mkw. nowych biur, najwięcej od 14 lat.

Bardziej stabilna jest sytuacja w tych miastach, gdzie rynki biurowe dopiero się rozwijają i nie ma tak dużej fluktuacji jak w stolicy. Mimo tego w kilku ośrodkach wynajmujący też musieli nieco opuścić ceny. W porównaniu z połową 2012 r. o kilka procent najwyższe stawki ofertowe spadły m.in. we Wrocławiu i w Poznaniu. Paweł Skałba z firmy doradczej Colliers International spodziewa się, że w tych miastach możliwe są dalsze zniżki czynszów. Niewykluczone, że proces ten będzie miał też miejsce w Szczecinie. Będzie to efekt m.in. wzrostu liczby pustostanów i nowych inwestycji. W I połowie 2013 r. najemców nie miało w Szczecinie 16,8 proc. biur. W Poznaniu, według Colliers, pustostanów było 15,5 proc., a we Wrocławiu 13,6 proc. Jakub Sylwestrowicz spodziewa się, że ceny spadną w Krakowie. Wprawdzie pustych powierzchni jest tam tylko 3,3 proc., ale w budowie znajduje się aż 112 tys. mkw.

Agencje pośredniczące w wynajmie przyznają, że dla właścicieli biur obniżanie stawek bazowych to ostatni etap walki o klienta. - Wolą stosować wakacje czynszowe, które sięgają kilku miesięcy. W Warszawie właściciel zgodził się na 14 miesięcy bez czynszu przy 6,5-letniej umowie - wskazuje Paweł Skałba.

Poza stolicą wakacje czynszowe są zdecydowanie krótsze, kilkumiesięczne.

- Na razie w większości miast w Polsce mamy do czynienia z rynkiem najemcy. Sądzę, że taka sytuacja się utrzyma do momentu, aż w konkretnym mieście współczynnik wolnej powierzchni spadnie poniżej 5 proc. To z reguły poziom, przy którym między najemcami a właścicielami pojawia się równowaga sił - dodaje specjalista Colliers.

1,1 mln mkw. powierzchni biur było w budowie w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Szczecinie, Lublinie i we Wrocławiu w II kw. 2013 r.

10,5-16 euro za 1 mkw. miesięcznie wynosiły stawki ofertowe czynszów poza Warszawą w I półroczu 2013 r.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.