Więcej pieniędzy dla zdrowych przedsiębiorstw
Finansowy zastrzyk w postaci gwarancji ma być m.in. orężem w walce z zatorami płatniczymi
Gwarancje de minimis Banku Gospodarstwa Krajowego to pierwszy tego typu instrument w historii polskiego rynku. Jest przeznaczony dla solidnych przedsiębiorstw, które jednakże do tej pory miały problem z uzyskaniem kredytu. Uruchomienie programu jest odpowiedzią rządu na kryzys gospodarczy i osłabienie akcji kredytowej, po to by pomóc firmom zachować płynność i ciągłość prowadzonej działalności, zwiększyć ich zdolności do rozwoju w czasie spowolnienia, a także pozwolić utrzymać miejsca pracy.
To również próba walki z zatorami płatniczymi. Pomysł jest prosty: dzięki pomocy państwa przedsiębiorcy chętniej sięgną po kredyty, których banki będą udzielały coraz więcej. Pożyczone w ten sposób pieniądze mają posłużyć właścicielom firm na regulowanie bieżących zobowiązań, zarówno wobec swoich kontrahentów, jak i instytucji publicznych, na przykład Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy urzędów skarbowych. Dzięki temu nawet w czasie finansowych przestojów spowodowanych oczekiwaniem na zapłatę wystawionych przez siebie faktur przedsiębiorca nie będzie zalegał innym ze swoimi zobowiązaniami. Program gwarancji, obok wprowadzonych niedawno maksymalnych terminów zapłaty w transakcjach handlowych, wpisuje się więc w walkę administracji z rosnącym problemem zatorów płatniczych.
Produkt oferowany przez rząd za pośrednictwem BGK adresowany jest do przedstawicieli sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP). W jego ramach BGK gwarantuje spłatę 60 proc. kwoty kredytu obrotowego zaciągniętego przez firmę, w razie gdyby tę ostatnią dotknęły problemy, jednak nie więcej niż 3,5 mln zł. Kwota ta będzie niższa, jeśli wcześniej firma korzystała już z pomocy publicznej w innej formie. Gwarancja w dużej części zastępuje więc tradycyjne zabezpieczenie zaciąganego zobowiązania, dzięki czemu teraz nawet ci przedsiębiorcy, którzy nie dysponują odpowiednim majątkiem mogącym stanowić zastaw pod kredyt, mogą skorzystać z dobrodziejstw pożyczania pieniędzy w banku. Należy zaznaczyć, że chodzi tu o kredyt w rachunku bieżącym przedsiębiorcy oraz nieodnawialny lub odnawialny kredyt na finansowanie działalności bieżącej.
Warto przypomnieć, że w 2009 r. BGK w ramach programu "Wspieranie przedsiębiorczości z wykorzystaniem poręczeń i gwarancji Banku Gospodarstwa Krajowego" udzielał już poręczeń kredytów firmowych, ale łączna ich kwota wyniosła zalewie 79,6 mln zł. Powodem było przyznawanie poręczeń na zasadach rynkowych, co wiązało się z wysokim poziomem stawek prowizyjnych. Teraz ma być inaczej, a powodzenie całemu projektowi mają zapewnić duży krąg potencjalnych zainteresowanych kredytami z gwarancją oraz niskie koszty skorzystania z preferencyjnego rozwiązania.
Oczywiście nie wszyscy staną się jego beneficjentami, bo program gwarancji BGK również określa kryteria odrzucenia, służące ocenie zdolności kredytowej. W poszczególnych bankach mogą się one nieznacznie różnić, ale da się określić ich ogólny zestaw. Kredytu z gwarancją nie dostanie więc przedsiębiorca, którego negatywna historia spłaty zobowiązań znajduje się w Biurze Informacji Kredytowej lub jednym z biur informacji gospodarczej. Właściciel nie powinien również kierować się do banku, który wcześniej z różnych powodów wypowiedział mu umowę kredytu. Na kredyt z gwarancją w danej instytucji nie może liczyć przedsiębiorca, który miał w danym banku przekraczające 500 zł przeterminowane zadłużenie powyżej 30 dni albo jego kredyt został zakwalifikowany jako zagrożony.
Pod gwarancję kwalifikują się praktycznie wszystkie rodzaje działalności gospodarczej. Wyłączone są jedynie sektory węglowy, rybołówstwa i akwakultury, produkcji podstawowej, a także przetwarzania i wprowadzania do obrotu produktów rolnych oraz finansowanie z kredytu wydatków związanych z prowadzeniem działalności eksportowej.
W procesie starania się o kredyt objęty gwarancją BGK trzeba również nastawić się na to, że bank będzie chciał dokładnie prześwietlić przedsiębiorstwa partnerskie oraz powiązane, chociażby kapitałowo, z tym, które ubiega się o wsparcie. Wszystko po to, by do skorzystania z kredytów objętych gwarancją dopuścić jedynie rzetelnych przedsiębiorców.
Rząd szacuje, że jeśli BGK udzieli gwarancji na łączną kwotę 5 mld zł, to w pierwszym roku ich szkodowość, do której dojdzie w chwili wypłaty zabezpieczenia z pomocy de minimis, wyniesie 3,7 proc., a w drugim 6,2 proc. Wzrost jest związany z ewentualnym pogłębieniem na rynku zjawisk kryzysowych.
60 proc. maksymalnie taka część kredytu zostanie objęta gwarancją BGK
5 mld zł prognozowana wartość gwarancji BGK w 2013 r.
8,3 mld zł oczekiwany poziom kredytów firmowych wygenerowanych w pierwszym roku dzięki wprowadzeniu gwarancji
3,7 proc. prognozowana szkodowość gwarancji w pierwszym roku
156 mln zł tyle w 2013 r. może wypłacić bankom BGK z tytułu gwarancji de minimis
Źródło: szacunki Ministerstwa Gospodarki
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu