Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kredyt i gwarancja de minimis w jednym okienku

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Przedsiębiorcy wystarczy wizyta w oddziale swojego banku, by otrzymać kredyt obrotowy z gwarancją de minimis Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK)

Na właścicieli firm, którzy chcą pożyczyć pieniądze na bieżącą działalność, ale brakuje im majątku, którym mogliby zabezpieczyć spłatę kredytu, czekają gwarancje de minims, oferowane przez BGK w ramach rządowego programu pomocy publicznej. W kontekście tego instrumentu ważna jest jego maksymalna prostota.

Liczy się przede wszystkim to, że aby sięgnąć po rządową gwarancję przedsiębiorcy, wystarczy jedynie kontakt z jego bankiem, w którym stara się o przyznanie kredytu. Wprawdzie gwarancji udziela BGK, ale w czasie całego procesu przedsiębiorca bezpośrednio nie zetknie się z tym bankiem ani razu. Obwiązuje tu zasada jednego okienka, a to duże ułatwienie.

Na początku trzeba stwierdzić, czy bank, w którym staramy się o kredyt, ma podpisaną umowę z BGK dotyczącą udzielania gwarancji de minimis. Liczba takich instytucji sukcesywnie się zwiększa, a ich aktualną listę można znaleźć na stronie internetowej dedykowanej programowi: www.deminimis. gov.pl.

Po znalezieniu takiego banku należy ocenić, czy samemu spełnia się formalne kryteria niezbędne do skorzystania z pomocy publicznej. - Z gwarancji mogą skorzystać mikro, mali i średni przedsiębiorcy. W tym kontekście trzeba również pamiętać o powiązaniu kapitałowym, organizacyjnym z innymi podmiotami - wyjaśnia Halina Wiśniewska, dyrektor zarządzająca w BGK. Jednocześnie dodaje, że istotnym kryterium przy ubieganiu się o gwarancję jest to, czy prowadzona działalność nie jest wyłączona z możliwości uzyskania pomocy de minimis albo czy środki z kredytu nie będą finansować wydatków, które są wykluczone z możliwości uzyskania takiej pomocy. Kryterium odrzucenia w takim przypadku jest chociażby działanie w sektorze rybołówstwa i akwakultury czy np. w dziedzinie produkcji podstawowej produktów rolnych.

Przedsiębiorcy zainteresowani kredytem z gwarancją muszą również sprawdzić, czy nie przekroczyli dozwolonych poziomów pomocy publicznej. - Jej łączna wartość dla przedsiębiorców i podmiotów z nimi powiązanych lub partnerskich nie może przekroczyć limitu 200 tys. euro w okresie trzech lat - tłumaczy Halina Wiśniewska.

Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca, który w ogóle nie korzystał z pomocy publicznej, dostanie gwarancję w wysokości maksymalnie 200 tys. euro. - Trzeba bowiem pamiętać, że kwoty uzyskanej gwarancji de minimis nie przelicza się wprost na kwotę pomocy publicznej. Wartość pomocy de minimis udzielonej w formie gwarancji oblicza się poprzez pomnożenie kwoty gwarancji przez 13,33 proc. i podzielenie przez średni kurs euro NBP z dnia udzielenia gwarancji - mówi Halina Wiśniewska.

W praktyce oznacza to, że gwarancja może sięgnąć kwoty nawet 3,5 mln zł. Ważne, żeby nie przekroczyła 60 proc. wartości całego kredytu. Pozostałe 40 proc. kredytu, zależnie od decyzji banku, może pozostać niezabezpieczone albo przedsiębiorca będzie musiał wskazać inne źródło zabezpieczenia.

Kwalifikując się do przyznania pomocy, przedsiębiorca składa wniosek o udzielenie kredytu w wybranym przez siebie banku, który według własnych wewnętrznych procedur bada jego zdolność kredytową. Jej brak sprawi, że właściciel firmy nie otrzyma kredytu z gwarancją.

Jeśli jednak kondycja przedsiębiorcy pozwala mu na zaciągnięcie zobowiązań, obok wniosku o kredyt potrzebny będzie formularz, w którym poda on dane niezbędne do przyznania gwarancji wraz z oświadczeniem, że spełnia on przywołane wcześniej warunki formalne otrzymania pomocy publicznej. Należy pamiętać, że to sam bank decyduje, które spośród oferowanych kredytów obrotowych (odnawialnych i nieodnawialnych) mieszczą się w ramach portfela gwarantowanych przez BGK kredytów. Przy decyzji o udzieleniu gwarancji bank wystawia przedsiębiorcy zaświadczenie o wysokości uzyskanej pomocy de minimis.

- Jeżeli przedsiębiorca będzie miał wątpliwości na jakimkolwiek etapie wypełniania wniosku, powinien kontaktować się z doradcą w swoim banku - zachęca dyrektor Wiśniewska.

Gwarancje udzielone w 2013 r., w pierwszym roku trwania gwarancji, są bezkosztowe. W drugim przedsiębiorca musi ponieść opłatę w wysokości 0,5 proc. To kolejny moment, w którym z powodzeniem działa jedno okienko, gdyż opłatę przedsiębiorca ureguluje w swoim banku. Gwarancja obowiązuje przez okres kredytu, ale nie dłużej niż 27 miesięcy, przy czym przedsiębiorca może zaciągnąć kredyt na dłuższy okres, tyle że po upływie wspomnianego okresu będzie musiał przedstawić inne jego zabezpieczenie, bo sama gwarancja wygaśnie.

Gwarancję de minimis zabezpiecza się wekslem in blanco przedsiębiorcy. Także i tu, w przypadku konieczności jego zrealizowania, z przedsiębiorcą będzie kontaktował się bank kredytujący na podstawie pełnomocnictwa udzielonego mu przez BGK lub na podstawie umowy cesji wierzytelności.

Piotr Pieńkosz

@RY1@i02/2013/084/i02.2013.084.00000070e.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.