Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Inwestor indywidualny - ważna persona na GPW

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Udział inwestorów indywidualnych w obrotach na warszawskiej giełdzie z roku na rok się kurczy

W 2013 r. indywidualni odpowiadali, jak wynika ze statystyk GPW, zaledwie za ok. 15 proc. całego obrotu akcjami na głównym parkiecie naszej giełdy. Przedstawiciele GPW podkreślają jednak, że w drugim półroczu zeszłego roku udział indywidualnych graczy w handlu akcjami na głównym rynku akcji wzrósł do 16 proc., podczas gdy w pierwszym wynosił tylko 14 proc. Może to świadczyć o odwróceniu trwającego już kilka lat trendu spadkowego.

Trzeba bowiem zauważyć, że jeszcze w 2012 r. odsetek oznaczający udział drobnych inwestorów w obrotach akcjami na GPW wynosił 18 proc., a cztery lata temu był prawie dwa razy większy niż ostatnio - sięgał 27 proc.

Tendencja spadkowa

- Widać oczywiście tendencję spadkową, jednak trzeba zauważyć, że zarówno kapitalizacja rynku, jak i wolumen obrotu 20, czy nawet jeszcze 10 lat temu były nieporównywalne z obecnymi - mówi Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. - Kiedyś indywidualni mieli większą część małego ciasteczka. Dziś mają mniejszą część ale wielkiego tortu. W sumie więc dysponują większą masą - dodaje.

Faktycznie jeszcze kilkanaście lat temu giełda szczyciła się tym, że udział w obrotach poszczególnych grup graczy: indywidualnych, instytucjonalnych z Polski oraz instytucjonalnych z zagranicy jest bardzo bliski i wynosi ok. jednej trzeciej. Jednak, wraz z rozwojem naszego rynku tamte czasy odeszły już w przeszłość i nie ma do niej powrotu.

- Ten spadek udziału to przede wszystkim konsekwencja tego, że pojawiło się więcej instytucji finansowych, doszły kolejne podmioty z zagranicy - wyjaśnia Dominiak. Według niego warto też porównać nasz rynek z zagranicznymi. - We Francji jest wielka tradycja bezpośredniego inwestowania na giełdzie, a inwestorów indywidualnych wręcz się hołubi. Mimo to, indywidualni gracze mają tam niespełna 5 proc. udziału w giełdowych obrotach - mówi prezes SII. Co ciekawe niemal każda z największych spółek notowanych na tamtejszej giełdzie ma ok. miliona indywidualnych akcjonariuszy. Ich liczba wcale nie maleje, choć i we Francji w ciągu minionych lat udział drobnych graczy w obrotach istotnie się skurczył.

W poszukiwaniu zmienności

Co jeszcze wpływa na to, że udział drobnych graczy w giełdowych obrotach jest dziś niższy niż kiedyś? - Z naszych danych wynika, że indywidualni inwestorzy poszukują przede wszystkim zmienności. Część z nich odnalazła tę zmienność na rynku Forex, gdzie handlują walutami lub instrumentami pochodnymi - mówi Artur Sierant, prezes spółki Notoria Serwis, która zajmuje się sprzedażą narzędzi do analiz giełdowych i dostarczaniem danych finansowych. - Z kolei ci z drobnych graczy, którzy pozostali na warszawskiej giełdzie, interesuje się głównie akcjami małych i średnich spółek - dodaje Sierant.

Właśnie tym można wyjaśnić fakt, że indywidualni wciąż jeszcze wiodą prym na małej giełdzie. Ich udział w obrotach na rynku NewConnect wynosił w minionym roku - jak wynika z informacji GPW - ok. 69 proc. Jednak i tu można zauważyć tendencję spadkową. W 2009 r. ten odsetek był znacznie wyższy - sięgał 88 proc.

Trzeba też zauważyć, że drobni gracze stanowią nadal znaczącą grupę wśród inwestorów obracających na warszawskiej giełdzie derywatami. W zeszłym roku co druga transakcja instrumentami pochodnymi była dokonana właśnie przez nich, zaś udział indywidualnych w handlu opcjami sięgnął 37 proc. (jeszcze do 2012 r. i tu mieli największe udziały, tym razem po raz pierwszy w historii zostali jednak prześcignięci przez polskie instytucje).

Ważne jest bezpieczeństwo

Wraz ze wzrostem liczby publicznych emisji obligacji korporacyjnych i municypalnych, coraz więcej inwestorów indywidualnych interesuje się rynkiem wtórnym papierów dłużnych. - Z wartości można wnosić, że obecnie gros transakcji na rynku Catalyst to transakcje dokonywane właśnie przez indywidualnych inwestorów - mówi Emil Szweda, analityk i założyciel portalu obligacje.pl. Najczęściej jednak są to transakcje dotyczące pojedynczych papierów. - Inwestorzy instytucjonalni, jeśli już decydują się wymieniać obligacjami korporacyjnymi to w transakcjach pakietowych - dodaje ekspert.

Nie ma co prawda badań dotyczących profilu indywidualnych graczy, którzy handlują na rynku Catalyst, jednak z danych portalu obligacje.pl można wywnioskować, że są to w większości osoby, dla których duże znaczenie ma bezpieczeństwo. - Tacy inwestorzy wolą spokojnie zarobić 6-6,5 proc. rocznie, niż 8-8,5 proc., ale jednocześnie stresując się - mówi Emil Szweda. - Trudno powiedzieć, jaka jest średnia wieku w tej grupie. Określiłbym to jednak tak: etap młodzieńczej euforii mają już za sobą - dodaje analityk portalu obligacje.pl.

Obecnie w Polsce jest prawie 1,52 mln rachunków inwestycyjnych, a ich liczba się zwiększa. Zbliża się coraz bardziej do rekordowego poziomu z połowy 2012 r., kiedy - jak wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych - liczba rachunków przekroczyła 1,53 mln.

- Można śmiało powiedzieć, że Polska jest nadal europejskim ewenementem pod względem wysokiego udziału inwestorów indywidualnych w giełdowym obrocie - podsumowuje Jarosław Dominiak.

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.