Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polska chemia: szanse i zagrożenia

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Tegoroczny kongres Chemical Industry Summit & Awards Gala - jedno z ważniejszych spotkań branży chemicznej w kraju - przeszedł do historii. Impreza odbyła się po raz czwarty i miała międzynarodowy charakter

Zdaniem Alexisa Brouhnsa, dyrektora generalnego Solvay Europe, który wygłosił wykład pt. "Europejski przemysł chemiczny - na rozstaju dróg" inaugurujący konferencję, mamy w Europie do czynienia z niepokojącym zjawiskiem. Jej udział w globalnej produkcji chemicznej z roku na rok spada, a zyskują głównie Chiny. Prognozy i wyliczenia Cefic wskazują, że taka tendencja będzie się utrzymywać jeszcze przez wiele lat. Jeśli w zeszłym roku branża chemiczna krajów UE stanowiła ok. 28 proc. światowej chemii, to w 2030 r. ten odsetek ma spaść do 12 proc. Jednocześnie chińska produkcja w tym sektorze będzie rosła w siłę. Jej udział skoczy z obecnych ok. 34,4 proc. do 44 proc. za 15 lat.

Jednym z powodów, co w swoim wystąpieniu pt. "Europejski przemysł tworzyw sztucznych - konkurencyjność i wyzwania" podkreślił Karl-H. Foerster, dyrektor zarządzający PlasticsEurope, są wysokie koszty energii. To problem, który dotyka właśnie Starego Kontynentu, zmniejszając jego konkurencyjność wobec innych regionów. Innym problemem, z jakim się boryka, jest kwestia utylizacji odpadów.

Zdaniem Brouhnsa można znaleźć sposoby na to, by przeciwdziałać spadkowi znaczenia europejskiej branży chemicznej. Uważa on, że należy mocno postawić na eksport. Tak postawiony cel uda się osiągnąć jedynie w sytuacji ograniczenia kosztów, te zaś są generowane przez zużycie energii. By wyjść z tego błędnego koła, należałoby w większym stopniu korzystać z lokalnych zasobów energetycznych, w tym gazu ze złóż łupkowych, a także sprowadzać tańsze surowce zza oceanu. Jednak kluczem jest wprowadzenie w Unii Europejskiej jednolitego rynku energii. Dla branży chemicznej wprowadzenie postulowanej przez Donalda Tuska unii energetycznej jest nieodzowne.

To, jak różnie patrzą na sytuację w branży przedstawiciele różnych firm, pokazał panel dyskusyjny "Globalna chemia - w solidarności siła". Michał Sołowow, twórca potęgi jednej z największych polskich firm chemicznych, jaką jest Synthos, akcentował problemy, z jakimi boryka się nasz kraj. Szczególnie uciążliwe dla sektora chemicznego są wszelkie kwestie klimatyczne, a zwłaszcza lansowana przez władze w Brukseli dekarbonizacja.

Temu poświęcona była osobna debata "Energia i klimat - wyzwania i szanse". W opinii Michała Sołowowa jedynym sposobem na poradzenie sobie z tymi barierami jest mocne postawienie na wytwarzanie bardzo zaawansowanych produktów oraz inwestowanie w badania i rozwój. Tylko nimi producenci z Unii Europejskiej będą w stanie konkurować na na globalnym rynku.

Optymizmem starał się zarazić uczestników konferencji Paweł Jarczewski, prezes Grupy Azoty. - Jesteśmy już numerem dwa w Europie pod względem produkcji nawozów, a już za dwa lata będziemy także numerem dwa w produkcji poliamidów - mówił o swojej firmie. Nie ma więc powodów do przesadnego czarnowidztwa, szczególnie że już niejeden raz przewidywano koniec przemysłu w Unii, ale dotychczas to się nie stało. Jarczewski zgodził się, że drogą do sukcesu branży jest innowacyjność.

Wśród uczestników konferencji sporo było osób, dla których jednym z największych czynników zagrażających bytowi europejskiego sektora chemicznego jest perspektywa podpisania umowy o wolnym handlu między UE i USA (tzw. TTIP). Optymistycznie na tę kwestię patrzy Robert Stankiewicz, reprezentujący międzynarodowy koncern Dow. W jego opinii można wskazać wiele korzyści z tej umowy, np. zniesienie opłat czy łatwiejszą rejestrację produktów. Z punktu widzenia firmy Dow są to ważne czynniki, ale także europejska chemia na tym zyska. Nie ma więc obaw, bo w dłuższej perspektywie producenci europejscy dadzą sobie radę z konkurencją z innych regionów.

O problemach naszej rodzimej branży chemicznej debatowano też podczas panelu "Polski przemysł chemiczny w obliczu europejskich wyzwań". W dyskusji głos zabrali m.in. Marek Kapłucha, wiceprezes Grupy Azoty, Artur Kucia z PKO, Jarosław Michniuk reprezentujący Selenę FM, a także prezes Jacek Podgórski z Anwilu. Jeden z wątków dyskusji dotyczył korzyści, jakie dała konsolidacja branży. Przypomnijmy, że zakłady, które tworzą dzisiaj Grupę Azoty, jeszcze kilka lat temu były konkurującymi ze sobą spółkami.

Konferencja była okazją do wręczenia wyróżnień - Diamentów Polskiej Chemii. Są to nagrody przyznawane za szczególne osiągnięcia w branży - wręczono je w tym roku w 11 kategoriach. Wśród laureatów Diamentów Polskiej Chemii znalazły się: Anwil (Lider CSR), Alwernia (Lider Ekologii), Dow Polska (Produkt Roku), Grupa Azoty ZAK (Lider Innowacji Roku), PKO Bank Polski (Podmiot Finansujący Roku), Fluor (Inwestor w Kapitał Ludzki), PwC Polska (Doradca Strategiczny Roku), CMS (Doradca Prawny Roku), Grupa Azoty Puławy (Inwestycja Roku); uhonorowano również Michała Sołowowa (Osobowość Roku) oraz Pawła Jarczewskiego (Top Executive Roku).

Kapituła konkursowa zdecydowała przyznać dwie nagrody dodatkowe: pośmiertnie dla Jana Kulczyka za wybitny wkład w rozwój polskiej chemii oraz nagrodę za wybitne zasługi dla rozwoju przemysłu chemicznego w Polsce dla BASF Polska. Niemiecki koncern otrzymał też z rąk prezes Beaty Radomskiej dyplom wraz z gratulacjami z okazji 150-lecia firmy.

Chemical Industry Summit & Awards Gala zorganizował Executive Club we współpracy z PwC Polska. Patronat nad kongresem objęły międzynarodowe organizacje PlasticsEurope i Fertilizers Europe, honorowym patronem imprezy było zaś Ministerstwo Skarbu Państwa. Dziennik Gazeta Prawna jest patronem medialnym konferencji.

@RY1@i02/2015/200/i02.2015.200.00000100a.802.jpg@RY2@

mat. prasowe

Laureaci tegorocznych nagród - Diamentów Polskiej Chemii

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.