Czechy nas nie trawią
Nasi południowi sąsiedzi spadli z trzeciej na piątą pozycję wśród największych odbiorców polskiej żywności. To już drugi rok z rzędu w trendzie spadkowym. Z jednej strony ukrócono fikcyjny eksport oleju, za którym kryło się wyłudzanie VAT. Z drugiej w Czechach zbudowano system specyficznego protekcjonizmu, który balansując na granicy prawa europejskiego, blokuje polskie produkty. Chodzi o listę produktów tzw. niebezpiecznych, zafałszowanych i o niewystarczającej jakości. To subiektywny system oceny, konkurencyjny wobec ogólnoeuropejskiego. Czeska Inspekcja Handlowa nie informuje, na jakiej podstawie podjęła decyzję o zamieszczeniu wyrobu na takiej liście i nie chce okazywać przebadanych próbek czy przyjmować reklamacji od producentów. ⒸⓅ A8
Janusz K. Kowalski
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu