Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Żabka odrzuca BitBaya

28 lutego 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nie mieliśmy żadnych relacji biznesowych. Korzystali bezprawnie z naszego logo - twierdzi firma

Komisja Nadzoru Finansowego na początku lutego skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez operatorów giełd kryptowalut BitBay oraz Abucoins. Zdaniem nadzoru podmioty te mogły złamać ustawę o usługach płatniczych, działając bez licencji. Grozi za to do 5 mln zł grzywny, dwa lata więzienia albo obie kary. Po tej informacji kilka banków zdecydowało się na wypowiedzenie umów o prowadzenie rachunków bankowych dla giełd kryptowalut. Wiele instytucji podjęło już takie kroki wcześniej, po liście ostrzegawczym, jaki KNF wystosowała do banków w kwietniu ubiegłego roku.

Kilka dni temu BitBay poinformował, że nie można już dokonywać wpłat gotówkowych oraz kartami płatniczymi za pośrednictwem sklepów Żabka i Freshmarket. Była to jedna z opcji zakupu kryptowalut obok przelewu bankowego czy Poczty Polskiej. Spytaliśmy właściciela obu sieci, dlaczego współpraca z BitBay została zakończona. Według niego - nigdy jej nie było.

- Żabka Polska oraz nasi partnerzy-franczyzobiorcy nie posiadają ani nie posiadali żadnych relacji biznesowych z operatorami przedsięwzięcia o nazwie BitBay ani jakichkolwiek innych giełd finansowych - napisało biuro prasowe spółki. Poinformowano nas, że logotypy sieci sklepów zostały wykorzystane bez żadnej formalnej podstawy i zostały już usunięte.

Na stronie internetowej BitBaya widniała informacja i instrukcja, jak w sklepach Żabka i Freshmarket dokonać zasilenia kont na giełdzie kryptowalut.

Żabka Polska o tym, że logo należącej do niej sieci sklepów jest wykorzystywane przez giełdę kryptowalut, dowiedziała się z jednego z portali internetowych. Jak twierdzą przedstawiciele firmy, po skierowaniu zawiadomienia do prokuratury i wpisaniu BitBaya na listę ostrzeżeń publicznych, zwrócono się do jej właścicieli z żądaniem wyjaśnienia. Na tym sprawa może się nie skończyć. - Nie wykluczamy podjęcia dalszych kroków prawnych - informuje nas biuro prasowe.

Skąd wzięła się możliwość zasilania konta do zakupu kryptowalut w sklepach? Żabka Polska ma umowę z firmą Dotpay, dostawcą systemów płatności internetowych. W ramach usług dla klientów Dotpay wprowadził możliwość zakupu "walut" wirtualnych. Transakcji można było dokonywać w wybranych placówkach handlowo-usługowych. Nie oznacza to - jak utrzymuje właściciel sieci Żabka i Freshmarket - zgody na wykorzystywanie ich szyldów do reklamowania usług przez giełdy kryptowalut.

- Łączenie działalności sklepów Żabka i Freshmarket z przedsięwzięciem o nazwie BitBay oraz innymi giełdami finansowymi jest całkowicie nieuprawnione - podkreśla biuro prasowe.

Wraz z odcięciem od Żabki i Freshmarketu BitBay stracił sieć ok. 4,7 tys. punktów, z których można było przelewać pieniądze na zakup "walut" wirtualnych. Giełdom kryptowalut coraz trudniej będzie też znaleźć bank, który poprowadzi rachunki prowadzącym handel bitcoinami. Nadzór finansowy ostrzega sektor bankowy, a ten wziął sobie do serca sygnały płynące z KNF. Szczególnie po tym, jak w przypadku pierwszych podmiotów skierowano wnioski do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa.

KNF zwraca uwagę bankom, że kupowanie, posiadanie i sprzedawanie kryptowalut przez podmioty nadzorowane byłoby obarczone wysokim ryzykiem i nie zapewniałoby stabilnego oraz ostrożnego zarządzania instytucją finansową. To z punktu widzenia nadzoru kluczowy wymóg w stosunku do właścicieli i menedżerów banków.

Na razie KNF nie planuje żadnej rekomendacji w sprawie kryptowalut. Nadzór z bankiem centralnym wskazują, że dla instytucji finansowych współpraca z podmiotami działającymi na tym polu wiąże się nie tylko z ryzykiem reputacyjnym, ale też prawnym. Wynika ono z możliwości wykorzystywania tego typu giełd do prania pieniędzy czy finansowania terroryzmu.

@RY1@i02/2018/042/i02.2018.042.000001000.801.jpg@RY2@

fot. Włodzimierz Wasyluk/East News

Wraz z odcięciem od Żabki i Freshmarketu BitBay stracił sieć ok. 4,7 tys. punktów, w których można było kupować kryptowaluty

Bartek Godusławski

bartek.goduslawski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.