Trzy lata na odrobienie „małego TSUE”
Akcje Pekao i Alioru kosztują dziś mniej niż w momencie, gdy kupował je ubezpieczyciel
Latem ubiegłego roku dwa banki kontrolowane przez Powszechny Zakład Ubezpieczeń zrezygnowały z pomysłu fuzji. Jak radzą sobie obaj niedoszli partnerzy? W niektórych aspektach ich sytuacja jest podobna, w innych się różni. Oba banki właśnie przedstawiły wyniki za III kwartał.
Ani Pekao, ani Alior nie są narażone na ryzyko związane z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącym kredytów walutowych. W Pekao wartość portfela takich hipotek nieznacznie przekracza 3 mld zł (aktywa grupy Pekao to niemal 200 mld zł), przy czym mniej niż 1 proc. to kredyty indeksowane, jakich dotyczył wyrok TSUE. To efekt przejęcia głównej części Banku BPH w 2007 r. Sam Pekao konsekwentnie unikał sprzedawania kredytów walutowych osobom zarabiającym w złotych. Alior ruszył pod koniec 2008 r. i ominęła go fala kredytów frankowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.