Neckermann tonie razem z Cookiem
To już pewne: siódme pod względem wielkości biuro podróży w Polsce zwija żagle. Mowa o Neckermannie, który wczoraj ogłosił niewypłacalność
Jeszcze w poniedziałek, kiedy upadłość ogłosił brytyjski Thomas Cook, należący do niego polski Neckermann zapewniał klientów, że wszystkie wycieczki odbędą się zgodnie z planem. Dzień później biuro poinformowało jednak o odwołaniu wylotów i wstrzymaniu składania nowych rezerwacji. Wczoraj ostatecznie zakończyło działalność. Stało się tym samym to, co przewidywały branża i eksperci – mimo chęci i posiadanego zaplecza finansowego spółka córka nie może istnieć, gdy bankrutuje spółka matka.
Według informacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego poszkodowanych jest co najmniej kilka tysięcy Polaków. – Wciąż ustalamy ich liczbę. Wiemy na razie, że 3,6 tys. przebywa za granicą. Kolejne 14 tys. osób wykupiło wczasy na zimę. Pozostaje jeszcze do ustalenia, ilu turystów zrobiło rezerwacje na przyszłe lato – wyjaśnia Marta Milewska, rzecznik urzędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.