Giełdowe fuzje, czyli misja niemożliwa
Rada London Stock Exchange w Londynie jednogłośnie odrzuciła propozycję przejęcia ze strony Hongkongu
fot. ICHPL Imaginechina/Associated Press
Na przeszkodzie fuzji stanęły m.in. kwestie polityczne
Taka decyzja nikogo nie zaskoczyła. Odkąd oferta się pojawiła, analitycy rynkowi wskazywali na dwie duże przeszkody, które uniemożliwią fuzję.
Po pierwsze, Hongkong jako warunek przejęcia stawiał odstąpienie przez LSE od próby przejęcia firmy Refinitiv, zajmującej się usługami opartymi na zasobach danych finansowych (Refinitiv to dawna część Thomson Reuters). Londyn musiałby więc przy okazji fuzji całkowicie zmieniać swoje plany rozwojowe. Po drugie, przeszkodą były kwestie polityczne. Londyńska giełda zasugerowała to Azjatom, choć nie wprost. LSE w swoim liście napisała, że trudno określić wartość akcji, którymi giełda w Hongkongu chciała zapłacić za rynek brytyjski. A trudność ta wynika właśnie z obecnej sytuacji politycznej w Hongkongu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.