Konsumpcja zaczyna hamować
Sprzedaż detaliczna w październiku wypadła poniżej oczekiwań analityków. Widać stopniowe spowolnienie popytu
Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych w październiku była o 0,7 proc. wyższa niż przed rokiem. To najniższy wynik od lutego 2021 r., kiedy został zanotowany spadek o 3,1 proc., co było konsekwencją polityki administracyjnego ograniczania aktywności w trakcie pandemii. Październikowy rezultat jest też słabszy od prognoz większości ekonomistów. Spodziewali się oni średnio realnego wzrostu o 3,2 proc.
Inflacja osłabiła zasobność
- To nie jest sygnał zaciskania pasa przez konsumentów, lecz tego, że w ich portfelach jest coraz mniej pieniędzy. Nie zmienia to faktu, że popyt słabnie - uważa Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.