Kurs na wojnę handlową? UE traci złudzenia wobec Pekinu
Przed nami cykl rozmów, które określą nowy konsensus Unii Europejskiej wobec Chin. Wiele wskazuje, że wiązać się będzie z nowymi barierami celnymi chroniącymi europejski przemysł i zaostrzeniem wzajemnych relacji.
– Czas naiwności się skończył – stwierdził w niedawnej rozmowie z „Bildem“ wpływowy szef frakcji chadeckiej w europarlamencie Niemiec Manfred Weber, opowiadając się za „bardziej jednoznaczną, bardziej zdecydowaną i bardziej konsekwentną“ obroną europejskich interesów w relacjach z Pekinem. Za pozytywny przykład uznał przyjęte już przez Unię cła na chińskie auta elektryczne, oceniając, że niezbędne jest wdrożenie kolejnych tego typu instrumentów. – Jeśli nie podejmiemy tej walki, Chiny wykończą część naszego przemysłu – podkreślił. Dodał, że to oznaczałoby utratę wysokiej jakości miejsc pracy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.