Unia obawia się konkurencji słabego dolara
Bruksela martwi się słabnącym kursem dolara wobec euro.
Zdaniem unijnych ministrów finansów dalsze umacnianie się wspólnej waluty może zahamować pierwsze oznaki wychodzenia Starego Kontynentu z gospodarczego kryzysu.
- Słaby dolar i mocne euro wypierają nasze towary z amerykańskiego rynku i czynią nas mniej konkurencyjnymi - powiedział premier Luksemburga i przewodniczący Eurogrupy Jean-Claude Juncker, który był gospodarzem dwudniowego spotkania unijnych ministrów finansów.
Waluta Unii Europejskiej rośnie w siłę nieprzerwanie od marca. Od tamtej pory euro umocniło się wobec dolara aż o 20 proc. Wczoraj obie waluty były wymieniane już niemal po kursie 1 do 1,5.
Oznacza to, że Europejczykom znów opłaca się robić zakupy za oceanem. Jednak co dobre dla pojedynczych konsumentów, niekoniecznie cieszy przedsiębiorców, bo towary eksportowane z obszaru wspólnej waluty są teraz odpowiednio droższe. To z kolei nie jest dobrą wiadomością dla łapiącej oddech po wielu miesiącach gospodarczej depresji gospodarki UE.
Na dodatek, zdaniem ekspertów, nie ma szans, by ta tendencja odwróciła się w najbliższych tygodniach. - Ostrzeżenia Europejskiego Banku Centralnego i unijnych polityków niczego nie zmienią. Pogłębiają tylko wrażenie bezradności unijnych instytucji. Pozostaje czekać na samoczynną reakcję rynku | - skomentowali sytuację w opublikowanym wczoraj raporcie analitycy niemieckiego Commerzbanku.
, handelsblatt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu