Rząd Australii rozprawi się z bankami
Minister skarbu Australii w bezprecedensowy sposób zaatakował największe banki kraju. Zapowiedział, że dołoży wszelkich starań, by ograniczyć ich wpływ na życie Australijczyków i gospodarkę kraju. Gniew Wayne’a Swana wywołała decyzja Commonwealth Bank, który podniósł oprocentowanie kredytów znacznie powyżej dopuszczonego przez bank centralny poziomu.
Od wtorku podstawowa stopa kredytowa w Australii wynosi 4,75 proc. Bank centralny dopuszcza podniesienie oprocentowania pożyczek przez prywatne banki maksymalnie o 25 pkt bazowych, Commonwealth Bank zwiększył jednak oprocentowanie aż o 45 pkt bazowych. - Działanie banku jest niewiarygodnie aroganckie. To po prostu cyniczny skok na nasze pieniądze - powiedział Swan. I obiecał jak najszybsze przeprowadzenie reform, które pozwolą rządowi na większe kontrolowanie największych instytucji finansowych kraju.
Swoją groźbę minister skarbu skierował do tzw. wielkiej czwórki, czyli największych banków kraju. To Westpac (86 proc. wzrost zysków w tym roku), Commonwealth Bank (20 proc.), ANZ (53 proc.) oraz National Australia Bank (63 proc.). Swan uważa, że kryzys tylko umocnił ich monopolistyczną pozycję na rynku, by zbankrutowali mniejsi pożyczkodawcy.
- Ludzie, którzy chcą wziąć kredyt, muszą mieć możliwość większego wyboru. Mój rząd dołoży starań, by tak się stało - podkreślił Swan.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu