Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Zbyt szybki rozwój chińskiej gospodarki grozi przegrzaniem

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

O 8,7 proc. zwiększyła się w zeszłym roku chińska gospodarka - poinformowały wczoraj władze w Pekinie.

W warunkach globalnego kryzysu to absolutny rekord - tym bardziej że wzrost PKB w IV kwartale wynosił jeszcze więcej, 10,7 proc. Więc lada chwila Chiny mogą zepchnąć Japonię z pozycji drugiej największej gospodarki świata i zacząć ścigać Stany Zjednoczone.

Opublikowane wczoraj dane znacznie przekraczają oficjalnie wyznaczony przez Pekin cel na 2009 rok: 8-proc. wzrost PKB. Ekonomiści ostrzegają jednak, że Chińczycy muszą teraz zrobić wszystko, by zapobiec przegrzaniu się gospodarki.

Z badań przeprowadzonych w grudniu przez bank HSBC wynika, że z jednej strony chińskie fabryki znowu rozkręcają produkcję i zbierają zamówienia, z drugiej jednak zwiększający się popyt wewnętrzny w Chinach zaczyna nakręcać inflację. W grudniu wzrosła ona o 1,9 proc. w stosunku do poprzedniego roku - to najwyższy wskaźnik od 13 miesięcy.

Na reakcję Pekinu nie trzeba było czekać. W ciągu ostatnich tygodni rząd zaczął szybko schładzać koniunkturę: podniesiono oprocentowanie bonów skarbowych, najpierw trzymiesięcznych, a wkrótce potem rocznych, a także - wcześniej, niż planowano - wprowadzono wymóg zwiększenia rezerw przez banki. Wczoraj, tuż po ogłoszeniu doskonałych wyników gospodarczych za 2009 rok, bank centralny Chin już po raz kolejny w tym miesiącu zalecił zwiększenie oprocentowania bonów skarbowych.

Kilka dni temu bankowcy dostali też wskazówki, by znacznie ostrożniej udzielać pożyczek - upewniając się, że wzięty kredyt zostanie wykorzystany na realne inwestycje, a nie na spekulacje, jak to często zdarzało się w ubiegłym roku, zwłaszcza na rynku mieszkaniowym. - Sytuacja na chińskim rynku nieruchomości ma wszelkie cechy bańki spekulacyjnej - mówi nam Yiyi Lu, ekspertka brytyjskiego instytutu Chatham House. - W bardzo krótkim czasie ceny mieszkań poszybowały ostro w górę, nakręcając spiralę pożyczek - dodaje. Z nieoficjalnych informacji zza Wielkiego Muru wynika, że po tym jak w pierwszych dwóch tygodniach stycznia pożyczkobiorcy niemal szturmowali banki, zaciągając kredyty na potęgę, w środę rząd nakazał największym bankom wstrzymanie się z udzielaniem kolejnych do końca miesiąca.

U źródeł bańki spekulacyjnej na rynku mieszkaniowym - a także niezwykłego ożywienia na chińskiej giełdzie, jakie panowało w ubiegłym roku - leżą uruchomione pod koniec 2008 r. pakiety stymulacyjne w wysokości w sumie ok. 600 mld dol. W ten sposób to, co miało stanowić o sile chińskiej gospodarki w dobie kryzysu, staje się jej słabością - eksperci szacują, że prawdopodobnie 80 - 90 proc. udziału w doskonałym wzroście PKB mają inwestycje państwowe.

Co siódma spółka na chińskiej giełdzie to firma państwowa. Podczas gdy państwowe firmy rosną w siłę, korzystając z gwarantowanych przez rząd preferencji, prywatne słabną: wiele bankrutuje, nie są w stanie zatrudniać więcej niż kilkudziesięciu pracowników (dokładnie tak jak dekadę wcześniej), coraz częściej operują przede wszystkim na nieformalnym, czarnym rynku. Co więcej, państwowe molochy i prywatna drobnica nie są prawdziwymi eksporterami: rządowe koncerny koncentrują się na branży wydobywczej, zaś producenci towarów "made in China" tak naprawdę montują jedynie części wyprodukowane w innych krajach azjatyckich.

Mimo że część sukcesów Pekinu jest więc wyraźnie podrasowana, analitycy są raczej dobrej myśli. - Gdyby Chiny przechodziły jakiś realny kryzys, wskaźniki nie byłyby tak wysokie - podkreśla Yiyi Lu. - I choć w ich bilansie gospodarczym są wyraźne symptomy baniek spekulacyjnych, to gospodarka jako całość jest zdrowa - uspokaja brytyjska ekspertka. Jej zdaniem 8-proc. wzrost PKB będzie utrzymany w następnych latach.

@RY1@i02/2010/015/i02.2010.015.000.010a.001.jpg@RY2@

Chiny w błyskawicznym tempie gonią światową czołówkę

Mariusz Janik

mariusz.janik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.