Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Agencja Moody’s grozi Francji obniżeniem ratingu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rynki

Francja może stracić najwyższą ocenę wiarygodności kredytowej. Agencja Moodys ostrzegła, że w ciągu trzech miesięcy może zmienić perspektywę ratingu tego kraju ze stabilnej na negatywną. Powodem groźby jest obawa, że francuski budżet może nie wytrzymać kosztów ratowania innych państw strefy euro oraz własnych banków, które poniosły największe straty na greckich obligacjach. Dodatkowo Moodys jest zaniepokojony słabnącym tempem wzrostu gospodarczego Francji.

W odpowiedzi francuski minister gospodarki i finansów Francois Baroin zapewnił, że rząd zrobi wszystko, co konieczne, by obronić ocenę AAA, ale jednocześnie przekonywał, że nie jest ona zagrożona. - Potrójne A nie jest w niebezpieczeństwie, ponieważ nasz program redukcji deficytu realizujemy nawet szybciej, niż zakładaliśmy - mówił wczoraj w stacji France 2. Przyznał jednak, że prognoza 1,75-proc. wzrostu gospodarczego, na której oparto budżet na przyszły rok, jest zbyt optymistyczna i trzeba będzie ją zrewidować.

Reakcją na ostrzeżenie Moodys były silne spadki na otwarciu największych europejskich giełd (później w większości - poza Paryżem - odrobione), a także wzrost rentowności 10-letnich francuskich obligacji do poziomu 101 punktów bazowych powyżej niemieckich, czyli do najwyższego poziomu od 16 lat. Także euro osłabło wobec dolara.

Obniżenie perspektywy ratingu to ostatni krok przed samym zdegradowaniem ratingu i często się tym kończy. Francja jest jednym z sześciu państw strefy euro, które mają potrójne A, ale od dawna jest uważana wśród nich za najsłabsze ogniwo. Dwie pozostałe wielkie agencje, Standard & Poors i Fitch, w sierpniu, gdy na rynku pojawiły się wątpliwości co do kondycji francuskich banków, potwierdziły jednak jej najwyższy rating.

Degradacja Francji byłaby potężnym problemem dla całej strefy euro, bo jako druga co do wielkości gospodarka Wspólnoty wraz z Niemcami w dużej mierze finansuje programy ratunkowe dla pozostałych. Z podobnych powodów - potencjalnej konieczności dokapitalizowania banków, zwiększenia funduszu bailoutowego i słabnącego tematy wzrostu - agencje ratingowe rozpatrują także obniżenie oceny wiarygodności Niemiec, napisał w poniedziałek dziennik gospodarczy "Handelsblatt". Zdaniem analityków, m.in. Ansgara Belke z berlińskiego instytutu DIW, degradacja Francji i Niemiec byłaby ciosem, którego strefa euro nie przetrwa.

Bartłomiej Miedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.