Czy lepiej spać spokojnie ze złotym czy drżeć o kurs waluty?
JESZCZE KILKA lat temu decyzja o wyborze waluty, w której chcemy zaciągnąć kredyt na mieszkanie, wydawała się prosta - kredyty denominowane we frankach szwajcarskich lub euro miały niższe oprocentowanie, co oznaczało niższe raty. Zawirowania na rynkach walutowych zweryfikowały poglądy na ten temat
Przełom lipca i sierpnia był dla posiadaczy kredytów walutowych ciężkim okresem, z pewnością wielu z nich przybyło (podczas tych kilku letnich tygodni) dużo siwych włosów. A to za sprawą szaleńczej galopady franka szwajcarskiego, którego kurs wahał się nawet o kilkanaście groszy dziennie. Niestety dla wielu kredytobiorców była to droga lekcja, pokazująca , jak ryzykowne może być zaciąganie kredytu w walucie obcej. Oczywiście, to do osób zainteresowanych kredytem zawsze należy decyzja, czy chce takie ryzyko podjąć. Chcąc zadłużyć się w walucie, warto mieć jednak świadomość, że po pierwsze bierze się na siebie ryzyko wahania kursu, a po drugie od takiego kredytobiorcy wymaga się więcej. Kryteria przyznania kredytu walutowego często są dużo ostrzejsze niż w przypadku kredytu złotowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.