Dubaj zapowiada pełną spłatę długu
Władze Dubaju zapowiedziały, że zgodnie z planem wykupią obligacje warte 4 mld dol., których termin zapadalności mija z końcem sierpnia. W ten sposób niewielki emirat zamierza udowodnić, że jego gospodarka najgorsze chwile ma już za sobą, oraz odzyskać zaufanie inwestorów.
Rządowy fundusz Investment Corporation of Dubai zapowiedział, że pieniądze na spłatę zadłużenia będą pochodzić wyłącznie ze środków wewnętrznych, głównie z zysków, które wypracowały podległe mu spółki-córki.
- Zebranie tak wielkiej sumy to wynik coraz lepszych wyników naszych firm, których inwestycje kończą się sukcesem, oraz ogólnego stanu gospodarki emiratu, który recesję ma już za sobą - powiedział szef ICD Muhammed al-Szaibani.
Niewielki Dubaj wstrząsnął rynkami w listopadzie 2009 r., gdy niespodziewanie poinformował, że finansową płynność stracił najpotężniejszy rządowy fundusz inwestycyjny Dubaj World. Jego problemy natychmiast zrodziły obawy przed niewypłacalnością całego szejkanatu, którego długi (łącznie z zobowiązaniami Dubai World) sięgały wówczas aż 80 mld dol. Emirat został zmuszony do zaciągnięcia pożyczki na sumę 6 mld dol., by zyskać czas potrzebny do opanowania kryzysowej sytuacji. Najwyraźniej mu się powiodło. W ubiegłym roku wzrost gospodarczy wyniósł zaledwie 0,5 proc. PKB, lecz w tym - według prognoz - ma już sięgać prawie 3 proc. PKB.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu