Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Podwyżka stóp zamrozi rynek pracy

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ZASKAKUJĄCA decyzja RPP: stopy procentowe wzrosną do 4,25 proc.

Rada Polityki Pieniężnej niespodziewanie podniosła wczoraj podstawową stopę procentową o 0,25 proc. Ta decyzja to reakcja na rosnące ceny. Inflacja przekracza już 4 proc., a kolejne miesiące mogą przynieść dalszy niepokojący wzrost.

Członkowie RPP stanęli przed ogromnie trudnym wyborem - z jednej strony muszą walczyć z inflacją i bronić złotego, ale z drugiej ich decyzja może spowolnić wzrost gospodarczy, a tym samym wzrost zatrudnienia. Choć gospodarka rozwija się szybciej niż przed rokiem, pracodawcy bardzo ostrożnie zwiększają zatrudnienie. Rosnące ceny surowców i zapowiadany spadek popytu wobec gwałtownego wzrostu cen każą zachować im umiar inwestycyjny. W rezultacie bezrobocie pozostaje niepokojąco wysokie. Liczba zarejestrowanych zmniejszy się w tym roku zaledwie o 200 tys. A i ta może okazać się zawyżona, jeżeli dostęp do kredytów i inwestycje zostaną jeszcze bardziej ograniczone decyzją RPP.

W kwietniu liczba bezrobotnych zmniejszyła się o prawie 90 tys. i wyniosła ponad 2 mln - szacuje resort pracy. Była jednak o 71 tys. wyższa niż przed rokiem. Nie pomógł szybszy wzrost gospodarki - przed rokiem wynosił 3 proc., a w I kw. tego roku ponad 4 proc. Przedsiębiorcy nie tworzą więc nowych miejsc pracy, a jeśli zwiększają zatrudnienie, to nieznacznie. Co więcej nie ma też perspektyw, że zaczną to robić w najbliższej przyszłości.

Skąd ta ostrożność przedsiębiorców? Duża część firm nie zwiększa zatrudnienia, bo niezależnie od nich wzrosły koszty. Stało się tak w związku z podwyżkami cen surowców i półfabrykatów na światowych rynkach. - Zamiast tworzyć nowe etaty, zwiększają wydajność pracowników i w ten sposób utrzymują zyski na zadowalającym ich poziomie - twierdzi prof. Maria Drozdowicz-Bieć z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

W dodatku firmy mogą bez problemów realizować dodatkowe zamówienia, bo wciąż nie pracują na pełnych obrotach. Ich możliwości są wykorzystywane w 73 proc. - wynika z danych GUS.

Profesor Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wskazuje również, że firmy są ostrożne w zatrudnianiu, bo w gospodarce światowej utrzymuje się ogromna niepewność. Nie wiadomo, jak zachowają się ceny walut, surowców, jaki będzie popyt.

Te obserwacje potwierdzają sami przedsiębiorcy. - Pamiętamy o dyszącym za naszymi plecami kryzysie i wzrost zatrudnienia w naszej grupie jest niewielki - mówi Przemysław Sztuczkowski, prezes firmy Złomrex, producenta wyrobów stalowych. Z kolei Edward Szwarc, szef rady nadzorczej w Instalexporcie, wskazuje, że zatrudnienie w tej grupie wzrosło tylko o 1 - 2 proc., bo koniunktura w budownictwie jest umiarkowana. Natomiast firma Atlas zatrudniająca w całym kraju 2178 pracowników przyjęła w kwietniu do pracy zaledwie 17 osób.

@RY1@i02/2011/091/i02.2011.091.000.001a.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Według Marka Belki podwyżka stóp ma zatrzymać inflację

Janusz K. Kowalski

janusz.kowalski4@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.