Royal Baby, royal money
Światowa histeria towarzysząca narodzinom potomka księcia Williama i księżnej Kate jest irracjonalna. Jednak Londyn może się z niej tylko cieszyć. Dziecko znacząco ożywi gospodarkę kraju, wciąż borykającą się z kryzysem
Choć demografowie w całej Europie biją na alarm i ostrzegają, że zbyt mała liczba dzieci grozi zawaleniem się systemów emerytalnych, to nie da się ukryć, że posiadanie potomstwa sporo kosztuje. Czasem - jak w przypadku księcia Williama i księżnej Catherine - kosztuje wręcz fortunę. Ale też następca brytyjskiego tronu już w chwili narodzin z nawiązką spłaci wszystkie poniesione nań wydatki. Royal Baby było nie tylko najbardziej wyczekiwanym dzieckiem na świecie, ale będzie też jednym z najdroższych w utrzymaniu i jednym z najbardziej dochodowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.