Suma wszystkich strachów uderza w akcje i złotego
Giełda w odwrocie, waluta słabnie. To głównie efekt obaw przed nowym globalnym kryzysem. Ale nie tylko
Warszawskiej giełdzie udziela się minorowy nastrój z innych rynków. Wczoraj wyprzedaż trwała w najlepsze na parkietach w Londynie, Frankfurcie i Paryżu, indeksy spadały tam o 3,2-3,8 proc. Stephen Schwarzman, dyrektor generalny firmy Blackstone Group LP, wczoraj w rozmowie z telewizją Bloomberg tłumaczył, skąd ten mocny niepokój na światowych rynkach. Nadal, jego zdaniem, nie można zapomnieć o stopniowym spowolnieniu gospodarczym w USA. Co w połączeniu z podwyżkami stóp procentowych przez Rezerwę Federalną może być niebezpieczną mieszanką. - Do tego mamy szybki spadek cen nośników energii. Tak szybki, że można od niego dostać zawrotu głowy. I mamy jeszcze Chiny. Kiedy umieścić te czynniki razem, powstaje dość niesmaczna mieszanka - mówił Schwarzman.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.