Oszczędzanie w bankach wyszło z mody
Pieniędzy na rachunkach przybywa dzięki dobrej sytuacji gospodarki. Trafiają one jednak głównie na nieoprocentowane konta, pozwalając zarabiać bankom, a nie deponentom. Oprocentowanie depozytów terminowych jest nieatrakcyjne. Nic dziwnego, że tam pieniędzy ubywa
Stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego od prawie trzech lat są na najniższym poziomie w historii. Główna od marca 2015 r. wynosi 1,5 proc. Dopóki mieliśmy deflację, sytuacja mogła być w pewien sposób do zaakceptowania z punktu widzenia posiadaczy oszczędności w bankach. Od półtora roku o spadku ogólnego poziomu cen nie ma już mowy, a od początku 2017 r. inflacja jest wyższa od głównej stopy banku centralnego. Oznacza to, że ci, którzy trzymają pieniądze w bankach, średnio rzecz biorąc w ujęciu realnym tracą. Choć odpływu środków z banków nie ma, to widać, że atrakcyjność oszczędzania na depozytach w oczach Polaków wyraźnie spadła.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.