Queen Elizabeth 2 nadal nie jest bezpieczna
Dziesięć lat po wybuchu kryzysu gospodarka i rynki finansowe pozostają pod jego wpływem
Kiedy w czerwcu 2007 r. sułtan Ahmed bin Sulayem, zarządzający państwowym funduszem Dubai World, płacił 100 mln dol. za statek "Queen Elisabeth 2", śnieżna kula finansowego kryzysu już się toczyła. Dwa miesiące przed transakcją upadło New Century Financial, druga co do wielkości firma na rynku amerykańskim, specjalizująca się w udzielaniu subprime mortgages, czyli kredytów hipotecznych osobom o obniżonej ocenie wiarygodności kredytowej. W USA od roku spadały ceny domów. Do opinii publicznej zaczęło docierać, że Ninja to nie tylko wojownicze żółwie z popularnego filmu, ale także osoby bez dochodów, pracy i aktywów (No Income No Job No Assets), które mimo tego mogły pożyczyć w banku pieniądze na zakup nieruchomości. W dalszym ciągu jednak tylko garstka ekonomistów wiedziała, że "QE2" może oznaczać coś więcej niż tylko skróconą nazwę jednego z najsłynniejszych transatlantyków świata.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.