Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Świat w pułapce ujemnych stóp

Inwestorzy obawiają się, że ujemne rentowności to sygnał nadchodzącej recesji
Inwestorzy obawiają się, że ujemne rentowności to sygnał nadchodzącej recesji
18 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Według wyliczeń banku JP Morgan i Bloomberga rentowność poniżej zera ma już 30 proc. wszystkich obligacji rządowych wyemitowanych na świecie. To nowy rekord. Poprzedni został ustanowiony w 2016 r., kiedy to ujemne rentowności dotyczyły około 25 proc. całej światowej emisji rządowego długu

JP Morgan ostrzega, że taka sytuacja stanowi zagrożenie dla wysokości przyszłych emerytur na świecie. Fundusze emerytalne przez coraz niższe rentowności obligacji osiągają coraz niższe stopy zwrotu. Oznacza to, że prywatne oszczędności emerytalne powiększają swoją wartość wolniej. Na dodatek fundusze te są zmuszone szukać alternatyw dla oszczędzania w obligacjach, aby uniknąć spadku wartości tych oszczędności na skutek ujemnych rentowności na rynku. Te alternatywy to najczęściej rynek akcji, który jednak jest znacznie bardziej ryzykowny. Oznacza to, że dziś fundusze, aby osiągnąć taki sam zysk dla swoich klientów co kilka lat temu, muszą znacznie bardziej ryzykować. W związku z tym istnieje większe prawdopodobieństwo porażki i utraty przynajmniej części emerytalnych oszczędności. Można też próbować zarabiać na obligacjach z ujemną rentownością, sprzedając je komuś innemu za wyższą cenę, czyli przy jeszcze bardziej ujemnej rentowności. Wielu inwestorów tak właśnie robi. Tyle że to już zwykła spekulacja rynkowa, której akurat fundusze oszczędzające na emeryturę powinny się wystrzegać, bo również jest zbyt ryzykowna.

Dziś ujemne rentowności mają wszystkie obligacje rządowe w Niemczech, Danii, Holandii i Szwajcarii. Z kolei w Austrii, Belgii, Francji, Finlandii, Szwecji, Słowenii i Japonii, aby osiągnąć zysk z takiej inwestycji, trzeba kupić obligacje, które zostaną wykupione co najmniej za 20 lat. Wszystkie z wcześniejszymi wykupami są poniżej zera. W Słowacji granica zyskowności jest obecnie na 13 latach, a w Irlandii i Hiszpanii na dziesięciu. Ujemne rentowności występują też w przypadku niektórych obligacji Portugalii, Malty, Włoch, a nawet Bułgarii.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.