Rząd robi kolejne podejście do kryptowalut. Ale projekt ustawy jest identyczny jak ten, który wcześniej zawetował prezydent
We wtorek Rada Ministrów zajmowała się projektem ustawy o rynku kryptoaktywów (nr z wykazu: UC131). To zapowiedziana przez premiera Donalda Tuska ekspresowa reakcja rządu na weto prezydenta Karola Nawrockiego. Projekt ustawy jest identyczny jak odrzucona przez głowę państwa uchwalona w listopadzie przez parlament ustawa.
Wynika tak z pisma wiceministra finansów Juranda Dropa, w którym pada wyjaśnienie, że choć „projekt nie był przedmiotem uzgodnień, opiniowania i konsultacji publicznych, jak również przedmiotem obrad Stałego Komitetu Rady Ministrów oraz komisji prawniczej”, to jest „tożsamy z projektem uchwalonym przez Sejm 7 listopada 2025 r., który przeszedł cały proces legislacyjny”.
Co nowego w ustawie o kryptowalutach?
Pytany o to, dlaczego w „nowym” projekcie nie zmieniono ani przecinka, rzecznik rządu Adam Szłapka w porannej rozmowie w TVP wskazał, że „to jest potrzebna ustawa, która jest pilna”. Pośpiech rządu wynikał zaś z chęci doprowadzenia do procedowania projektu jeszcze w tym roku. Zaś ostatnie w 2025 r. trzydniowe posiedzenie Sejmu zaplanowano na 17–19 grudnia. Dopytywany o otwartość rządu na dialog z prezydentem, Szłapka stwierdził, że „weto było bardzo poważnym błędem z punktu widzenia państwa”, zarazem jednak zaznaczył, że rządowa wersja projektu nie musi być tą ostateczną. Według niego nic nie stoi na przeszkodzie, by w trakcie prac parlamentarnych wdrożyć do projektu niezbędne poprawki. Zdaniem Szłapki ustawa o rynku kryptoaktywów powinna zostać przyjęta jeszcze przed końcem roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.